Flag Counter
Chorzów wczoraj, dziś i jutro

Sport

wtorek, 23 września 2014

NaszeMiasto.pl

Polska-Brazylia w strefie kibica. Szaleństwo. Zdjęcia ze strefy Kibica w czasie meczu Polska- Brazylia. Co tam się działo. Zobaczcie zdjęcia i wideo sprzed meczu, z meczu i radość po meczu. Rozpoznajecie kogoś?

TAK SIĘ CIESZYLI WSZYSCY Z WYGRANEJ:

15:18, vlodo-bart , Sport
Link Komentarze (1) »
czwartek, 10 kwietnia 2014

Chorzowianin

Zbliża się turniej kwalifikacyjny do Mistrzostw Świata w piłce ręcznej kobiet do lat 20. Będzie to kolejna międzynarodowa impreza kobiecego szczypiorniaka, której gospodarzem został Chorzów. 

Reprezentacja szczypiornistek zagra w Chorzowie

W minionych latach w hali MORiS przy ul. Dąbrowskiego 113 wielokrotnie gościła pierwsza reprezentacja kobiet, grając mecze towarzyskie oraz eliminacyjne | fot. arc Mariusz Banduch  

W minionych latach w hali MORiS przy ul. Dąbrowskiego 113 wielokrotnie gościła pierwsza reprezentacja kobiet, grając mecze towarzyskie oraz eliminacyjne.

W 2012 roku, przy okazji meczu z reprezentacją Litwy i finału akcji „Szczypiorniak na Orlikach”, rozegranego w katowickim Spodku, odwiedziła nas również męska reprezentacja Polski. Warto także wspomnieć o Akademickich Mistrzostwach Świata, które odbywały się w kilku śląskich miastach, między innymi w Chorzowie.

Teraz czas, aby z jak najlepszej strony zaprezentowała młodzież, a dokładnie rzecz ujmjąc panie do lat dwudziestu. W kadrze na turniej kwalifikacyjny do mistrzostw świata znalazła się między innymi Zuzanna Ważna, reprezentująca KPR Ruch Chorzów.

– Mamy już wyselekcjonowaną grupę zawodniczek, która zagra w kwalifikacjach do finałów mistrzostw świata w Chorzowie. Naszym celem jest awans do finałów MŚ z bardzo wyrównanej grupy – mówi trener młodzieżowej reprezentacji Polski kobiet, Andrzej Niewrzawa.

Polki w dniach 17-19 kwietnia, o dwa premiowane awansem miejsca, powalczą z Holenderkami, Serbkami i Słowaczkami. Wstęp wolny, zapraszamy!

Program turnieju:
17 kwietnia - godzina 16.00 Holandia – Słowacja
17 kwietnia - godzina 18.30 Polska – Serbia
18 kwietnia - godzina 14.00 Holandia – Serbia
18 kwietnia - godzina 16.00 Polska – Słowacja
19 kwietnia - godzina 10.00 Słowacja – Serbia
19 kwietnia - godzina 12.00 Polska – Holandia

14:29, vlodo-bart , Sport
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 16 grudnia 2013

Chorzowianin

Zgodnie z przewidywaniami walka o zwycięstwo w biegu na dochodzenie toczyła się tylko między dwiema Polkami.

Uniwersjada: drugie srebro Moniki

Uśmiechnięta Monika Hojnisz na mecie biegu na dochodzenie | Fot. www.universiadetrentino.org  

W niedzielę chorzowska biathlonistka Monika Hojnisz wywalczyła srebrny medal na Uniwersjadzie (międzynarodowe zawody dla studentów) we włoskim Trydencie. W sprincie lepsza od niej była tylko jej koleżanka z kadry, Weronika Nowakowska-Ziemniak.

Hojnisz - studentka AZS AWF Katowice - zapowiadała, że w poniedziałkowym biegu na dochodzenie Polki będą bronić biało-czerwonego podium. I... je obroniły!

Chorzowianka wyruszyła na 10-kilometrową trasę ze stratą 10,6 s do Nowakowskiej-Ziemniak. Po pierwszym strzelaniu - mimo iż obie spudłowały raz - różnica wzrosła do 28,5 s.

Później Nowakowska-Ziemniak odskoczyła Hojnisz na ponad minutę. Zawodniczka z Dusznik Zdroju strzelała bez pudła, a Monika pomyliła się raz. Świetnie początkowo spisywała się Rosjanka Tatiana Semenowa (trzecia w sprincie), która po dwóch bezbłędnych strzelaniach była tuż za biathlonistką z naszego miasta (o 0,1 s).

Na szczęście Monika Hojnisz biegła od rywalki z Rosji dużo szybciej. A po trzecim strzelaniu odżyła nadzieja na złoto. Nowakowska-Ziemniak nie trafiła bowiem dwa razy, chorzowianka tylko raz. Strata wynosiła już tylko 35,7 s.

Wielkie emocje mieliśmy podczas ostatniej wizyty biało-czerwonych na strzelnicy. Liderka nie strąciła jednego krążka i udała się na karną rundę. Hojnisz miała 4/4 i... Gdyby trafiła po raz piąty, pewnie stoczyłaby pasjonującą, "biegową" walkę o złoto z koleżanką z reprezentacji. Niestety chybiła. W tym momencie wszystko już było jasne.

Weronika Nowakowska-Ziemniak wywalczyła trzeci medal na Uniwersjadzie (a drugi złoty). Monika Hojnisz - jej strata do zwyciężczyni wyniosła 26,1 s - do srebra w sprincie dołożyła drugi krążek z tego kruszcu. Na mecie Polki pogratulowały sobie kolejnego sukcesu. Trzecie miejsce zajęła Rosjanka Semenowa.

Druga z biathlonistek z Chorzowa - Patrycja Hojnisz - ukończyła bieg na dochodzenie na 31. pozycji. Ostatnią biathlonową konkurencją indywidualną na Uniwersjadzie będzie piątkowy bieg ze startu wspólnego (12,5 km).

Wynik biegu na dochodzenie (10 km) na Uniwersjadzie w Trydencie

1. Weronika Nowakowska-Ziemniak Polska 33:05,6
2. Monika Hojnisz Polska + 26,1
3. Tatiana Semenowa Rosja + 40,7
4. Iryna Warwyniec Ukraina + 1:12,0
5. Paulina Fialkova Słowacja + 2:48,8
6. Anna Szczerbinina Rosja + 2:55,9
31. Patrycja Hojnisz Polska + 8:31,0

Kolejno: miejsce, zawodniczka, kraj, czas (strata do Nowakowskiej-Ziemniak).

(mf)
21:01, vlodo-bart , Sport
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 08 grudnia 2013

Chorzowianin

Po przeciętnym pierwszym starcie w Hochfilzen dwa kolejne występy chorzowska biathlonistka może zapisać na plus. Zwłaszcza ten niedzielny.

Z 56. na 28. miejsce. Ogromny awans biathlonistki z Chorzowa

Fot. Youtube.com

Monika Hojnisz, chorzowianka w kadrze narodowej biathlonu, przygotowująca się do lutowych igrzysk olimpijskich w Soczi, ma już za sobą drugi weekend w Pucharze Świata.

Od piątku do niedzieli biathlonistki rywalizowały w austriackim Hochfilzen. O piątkowym biegu sprinterskim już informowaliśmy. 22-latka zajęła w nim 56. miejsce, kwalifikując się do biegu na dochodzenie.

Wcześniej jednak - w sobotę - Monika startowała w sztafecie 4x6 km. Biegła na ostatniej zmianie, niestety nie miała szans powalczyć o wysoką lokatę, gdyż po trzech zmianach Polska była 12. Udało się za to poprawić miejsce biało-czerwonych. Chorzowianka przyprowadziła sztafetę na 10. miejscu.

- Jestem zadowolona, bo udało mi się poczynić progres na swojej zmianie. 10. miejsce sztafety? Oczekiwałyśmy czegoś lepszego, ale trudno, musimy się z tym pogodzić - mówiła Hojnisz w rozmowie z wysłannikiem Polskiego Związku Biathlonu na zawody w Austrii.

Przed dzisiejszym biegiem na dochodzenie (10 km) Hojnisz była w bojowym nastroju.

- Nie mam wyjścia, muszę od początku pobiec mocno. Oby walka była o miejsca wzwyż - podkreślała.

Plany udało się zrealizować. Początkowo Monika strzelała bezbłędnie i stopniowo przesuwała się w górę. Z 56. na 50. miejsce, a następnie na 35. lokatę (po drugiej wizycie na strzelnicy).

W drugiej części biegu pomyliła się dwukrotnie, ale dzięki bardzo dobremu biegowi w dalszym ciągu pięła się w klasyfikacji. Po czwartym strzelaniu wybiegła na trasę jako 31., lecz zdołała jeszcze prześcignąć trzy zawodniczki.

28. miejsce to jej drugi najlepszy wynik w bieżącej edycji PŚ. Hojnisz miała dziś trzeci rezultat spośród naszych biathlonistek. Weronika Nowakowska-Ziemniak zajęła 17. pozycję, a kapitalnie spisała się Krystyna Pałka, która zakończyła zawody na najniższym stopniu podium. Z kolei Magdalena Gwizdoń była 44.

Chorzowska biathlonistka zdobyła dziś 13 punktów do klasyfikacji generalnej PŚ. Plasuje się w niej na 32. pozycji (45 pkt.).

(m)
22:16, vlodo-bart , Sport
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 13 października 2013

Chorzowianin

Mistrzyni Polski spisała się doskonale na prestiżowej imprezie w Kolonii. Na
mecie usytuowanej przy słynnej katedrze zameldowała się na drugim miejscu!

Wielki sukces Agnieszki Gortel. Życiówka w maratonie i...

Fot. www.facebook.com/koelnmarathon

Znakomite wieści dotarły dziś do nas z Niemiec. Agnieszka Gortel-Maciuk, zawodniczka TS AKS Chorzów, była jedną z bohaterek RheinEnergie Marathon Köln, czyli prestiżowego maratonu w Kolonii.

Chorzowska sportsmenka - aktualna mistrzyni Polski w maratonie - zajęła w tych zawodach drugie miejsce, z czasem 2:30:28.

Tym samym poprawiła o ponad trzy minuty (!) rekord życiowy na "królewskim" dystansie (42,195 km). Dotychczas jej najlepszy wynik wynosił 2:33:48 (z Duesseldorfu z 2010 roku).

W Kolonii Gortel-Maciuk ustąpiła jedynie Kenijce Janet Rono (2:28:36). Na trzecim miejscu rywalizację ukończyła inna zawodniczka z tego afrykańskiego kraju, Lydia Kurgat (2:48:15).

Chorzowianka przebiegła maratoński dystans doskonale pod względem taktycznym. Na półmetku (21,097 km) miała wynik 1:15:52, a drugą połowę pokonała minimalnie szybciej.

Dodajmy, że w maratonie w Kolonii wzięło udział ponad 28000 miłośników
biegania. Meta usytuowana była w pobliżu słynnej katedry.

(mf)
20:12, vlodo-bart , Sport
Link Dodaj komentarz »
środa, 29 maja 2013

Chorzowianin

7 czerwca na Stadionie Śląskim będziesz mógł wziąć udział w nietypowej lekcji - sportowej lekcji historii!

Turniej dla dzieci, mecz piłkarski oldbojów w strojach z lat 30-tych oraz wspólne oglądanie na telebimie meczu z Mołdawią (w eliminacjaach MŚ 2014) i kibicowanie kadrze Waldemara Fornalika - tak przedstawia się program imprezy, którą 7 czerwca organizuje Stadion Śląski.

Wydarzenie odbędzie się na obiektach treningowych Wojewódzkiego Ośrodka Kultury i Sportu “Stadion Śląski” w Chorzowie dla upamiętnienia 75. rocznicy pierwszego meczu w finałach mistrzostw świata reprezentacji Polski.

W 1938 r. w Strasburgu Polska i Brazylia rozegrały jedno z najbardziej pamiętnych spotkań w historii MŚ. Biało-czerwoni przegrali po dogrywce 5:6.

Organizatorzy imprezy zamierzają nawiązać do tamtych czasów:

"Pomoż nam stworzyć klimat z lat trzydziestych XX wieku! Stań się częścią widowni tego wyjątkowego meczu! Przyjdź w stroju retro z lat 30-tych ubiegłego wieku, a będziesz mógł wylosować atrakcyjne nagrody" - czytamy w komunikacie otrzymanym ze Stadionu Śląskiego.

Harmonogram "Sportowej lekcji historii" na Stadionie Śląskim - piątek, 7 czerwca 2013 r.
13.00 - 17.00 Turniej piłkarski juniorów rocznika 2003/2004
17.30 - 19.30 Mecz gwiazd w strojach retro Polska-Brazylia z 1938 roku: Reprezentacja Śląska Oldbojów - Zaproszeni goście
20.00 - 22.00 Transmisja na telebimie meczu Mołdawia - Polska w el. MŚ.

Imprezie będą towarzyszyć dwie wystawy:

1) wystawa Domu Współpracy Polsko-Niemieckiej w Gliwicach (www.haus.pl) pt. "Górnoślązacy w polskiej i niemieckiej reprezentacji narodowej w piłce nożnej – wczoraj i dziś. Sport i polityka na Górnym Śląsku w XX wieku"
oraz
2) wystawa z Muzeum Śląskiego:„Radiofonia na Górnym Śląsku w okresie międzywojennym. 85 lat Polskiego Radia Katowice".

23:18, vlodo-bart , Sport
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 28 maja 2013

NaszeMiasto.pl

Jerzy Dudek zagra 4 czerwca w towarzyskim meczu z Liechtensteinem w Krakowie. To będzie oficjalne pożegnanie Jerzego Dudka,  doświadczonego bramkarza z piłkarską reprezentacją Polski. We wtorek selekcjoner Waldemar Fornalik uzupełnił skład kadry na najbliższe zgrupowanie.

Pożegnanie Jerzego Dudka

Pożegnanie Jerzego Dudka

Pożegnanie Jerzego Dudka

Pożegnanie Jerzego Dudka

Pożegnanie Jerzego Dudka

 

21:21, vlodo-bart , Sport
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 25 kwietnia 2013

NaszeMiasto.pl

Katowice wspólnie z Krakowem i Zakopanem będą starały się o organizację zimowych Igrzysk Olimpijskich w 2022 roku w Polsce. Wczoraj uchwałę intencyjną w tej sprawie podjęli katowiccy radni. Propozycję współpracy przy organizacji imprezy stolicy aglomeracji złożył Kraków.

- To nie będzie tylko współpraca werbalna, ale i również podział pewnych zadań. W naszym mieście będą odbywały się zawody, w tym mecze hokejowe i być może, to kwestia dalszych rozmów, jazdy figurowej – mówił Marcin Krupa, wiceprezydent Katowic. Olimpijskie rozgrywki miałyby się odbywać w hali Spodka. Wszystko to pod warunkiem, że Polska organizację igrzysk w ogóle dostanie.

-  Można mieć wątpliwości, bo główną areną igrzysk ma być Zakopane, a wiemy, jakie to miasto ma problemy m.in. z dojazdem – komentował radny Andrzej Zydorowicz. Jednocześnie dopytywał, czy władze Katowic oszacowały koszty, jakie miasto  z tytułu przygotowań do współorganizacji imprezy będzie musiało ponieść. Odpowiedzi nie usłyszał.

00:45, vlodo-bart , Sport
Link Dodaj komentarz »
środa, 06 marca 2013

NaszeMiasto.pl

W sobotę (2.03.2013) w Bydgoszczy podczas Halowych Mistrzostw Polski w tenisie do lat 21  uczennica ZSO nr 2 w Chorzowie Agata Borgman -  zdobyła brązowy medal.

Podczas  meczu po bardzo zaciętej walce uznała wyższość Katarzyny Kalety, która jest 4 lata starsza od naszej Agaty.

Przypominamy, że Agata jest juniorką i taki wynik to prawdziwy sukces. Agata jest zawodniczką KS Górnik Bytom.

00:16, vlodo-bart , Sport
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 25 lutego 2013

Chorzowianin

Złoto w biegu na dochodzenie zdobyła w wielkim stylu. Wygrała niezagrożona - z ogromną przewagą.

Brąz biathlonowych mistrzostw świata w Novym Meście, a następnie dwa krążki tego samego koloru na mistrzostwach Europy w bułgarskim Bańsku. Wydawało się, że Monice Hojnisz "przypisane" jest trzecie miejsce, ale dziś wskoczyła na najwyższy stopień podium!

W biegu na dochodzenie (na 10 km) 21-letnia chorzowianka - reprezentująca UKS Lider Katowice - w pięknym stylu zdobyła złoto.

Monika ruszała na trasę z niewielką stratą do Rosjanki Iriny Starych (5,6 s) oraz Ukrainki Julii Dżymy (5,2 s). Już po pierwszym z czterech strzelań wyprzedziła rywalki.

Potem tylko powiększała przewagę. Kluczem do sukcesu było znakomite strzelanie. Wszystkie 20 prób - bez pudła!

Na metę biathlonistka z Chorzowa wpadła z ogromną przewagą nad dwoma Niemkami. Franziska Preuss miała stratę 1.43,2, zaś Karolin Horchler 2.21,3.

17:21, vlodo-bart , Sport
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 24 lutego 2013

Monika Hojnisz (UKS Lider Katowice) wywalczyła drugi brązowy medal podczas Mistrzostw Europy w bułgarskim Bańsku. W niedzielę rozegrano bieg sprinterski seniorek, który miał odbyć się w sobotę, jednak z powodu złych warunków atmosferycznych został odwołany.

Biathlon: Kolejny medal Moniki Hojnisz!

Hojnisz, która zaliczyła jeden niecelny strzał była bardzo blisko zwycięstwa. Do liderki - Iryny Staryk z Rosji straciła niewiele ponad pięć sekund. Zawodniczka pochodząca z Chorzowa zanotowała najlepszy czas biegu w całej stawce. Dla Moniki wywalczony w niedzielę medal jest już trzecim w przeciągu siedmiu dni. Poprzednio wywalczyła brązowe medale w biegu masowym na Mistrzostwach Świata i w biegu indywidualnym w Bańsku.
Patrycja Hojnisz (AZS AWF Katowice), która również wzięła udział w tym biegu zajęła trzydzieste ósme miejsce.
23:12, vlodo-bart , Sport
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 21 lutego 2013

Chorzowianin

Trwa znakomita passa 21-letniej sportsmenki. Na mistrzostwach Europy stanęła na najniższym stopniu podium.

Monika Hojnisz z brązowym medalem MŚ. Dziś zdobyła taki krążek na ME | Fot. Youtube

W niedzielę Monika Hojnisz (UKS Lider Katowice) w wielkim stylu wdarła się do czołówki światowego biatlonu. Zdobyła brązowy medal na MŚ w Novym Meście.

Czytaj także: Chorzowska biathlonistka zdobyła medal MŚ!

Po zawodach w Czechach chorzowianka udała się do bułgarskiego Banska - na mistrzostwa Europy. To impreza przeznaczona dla zawodniczek i zawodników do lat 26.

Razem z Moniką w reprezentacji znalazła się jej starsza siostra Patrycja (AZS AWF Katowice). Dziś obie wystartowały w biegu indywidualnym na 15 km.

Czytaj także: Po MŚ czas na ME: Monika Hojnisz już w Bułgarii

Mamy dobre wieści! Monika Hojnisz upodobała sobie brązowy kolor. Po trzecim miejscu na MŚ dziś także była trzecia.

Ustąpiła tylko Rosjance Anastazji Zagorujko i Norweżce Ane Skrove Nossum. Szansę na wyższe miejsce chorzowianka zaprzepaściła na strzelnicy - miała dwa niecelne strzały. Zwyciężczyni się nie pomyliła, Norweżka zanotowała jedno pudło.

Monika Hojnisz straciłą do Zagorujko 1:33,3. Z Norweżką przegrała o 20,7 sekund. Walka o brąz w wykonaniu Polki była bardzo emocjonująca. Miała stratę do Rosjanki Walentiny Nazarowej, ale na mecie zdołała ja wyprzedzić o... 1,7 s.

Druga z naszych biatlonistek - Patrycja Hojnisz - uplasowała się na 37. miejscu, ze stratą ponad 9,5 minuty do zwyciężczyni. Pierwsze i czwarte strzelanie miała "na czysto", niestety w pozostałych pomyliła się czterokrotnie.

Przed siostrami z Chorzowa jeszcze dwa starty indywidualne na ME w Bułgarii: sprint i bieg na dochodzenie.

Na koniec przypominamy raz jeszcze sukces Moniki Hojnisz z MŚ w Czechach. W sieci pojawił się film przedstawiający medalistów tamtej imprezy.

14:52, vlodo-bart , Sport
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 19 lutego 2013

Chorzowianin

Biathlonistka z Chorzowa, o której od niedzieli mówi cała Polska, w tym tygodniu walczyć będzie o kolejne medale.

Zawody w Bułgarii będą ostatnim międzynarodowym startem chorzowianki w tym sezonie | Fot. Youtube

17 lutego 2013 r. stał się najszczęśliwszym dniem w karierze Moniki Hojnisz. 21-letnia chorzowianka sprawiła nie lada sensację, zdobywając brązowy medal mistrzostw świata w biegu ze startu wspólnego.

Czytaj: Chorzowska biathlonistka zdobyła medal MŚ!

Na świętowanie czasu praktycznie nie było. Biathlonistkę zabrali do domu rodzice, którzy dopingowali ją podczas imprezy w Novym Meście na Morawach. Ale o odpoczynku Monika mogła tylko pomarzyć. Spała kilka godzin, a następnie wyruszyła w podróż na kolejne zawody. Jest szansa, że znów stanie w nich na podium.

Tym wydarzeniem są biathlonowe mistrzostwa Europy, które we wtorek rozpoczynają się w bułgarskim Bansku. To impreza nieco mniej prestiżowa w porównaniu do MŚ czy Pucharu Świata, przeznaczona dla zawodniczek i zawodników do 26. roku życia.

Do Banska Monika (reprezentująca UKS Lider Katowice) udała się w towarzystwie starszej siostry Patrycji, również biathlonistki (z AZS AWF Katowice).

Pierwszy start na ME czeka chorzowianki już w czwartek (21 lutego) - będzie to bieg na 15 km. Następnie w sobotę sprint (7,5 km), w niedzielę bieg na dochodzenie (10 km). A na zakończenie - 26 lutego - zaplanowano sztafetę 4 x 6 km.

Dla Moniki Hojnisz zawody w Bułgarii będą ostatnimi międzynarodowymi startami w tym sezonie. Na Puchar Świata do Norwegii i Rosji nie pojedzie. Sezon zakończy marcowymi mistrzostwami Polski.

W środowym INFOSERWISIE Chorzowianin.pl zamieścimy reportaż o sukcesie chorzowskiej biathlonistki. Zapraszamy!

20:25, vlodo-bart , Sport
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 17 lutego 2013

NaszeMiasto.pl

Monika Hojnisz (UKS Lider Katowice) zdobyła brązowy medal biathlonowych mistrzostw świata w biegu ze startu wspólnego na 12,5 km w Novym Mescie na Morawach. Zwyciężyła Białorusinka Daria Domraczewa przed Norweżką Torą Berger.

Monika Hojnisz z brązowym medalem mistrzostw świata w biathlonie

Monika Hojnisz z brązowym medalem mistrzostw świata w biathlonie

Monika Hojnisz z brązowym medalem mistrzostw świata w biathlonie

Monika Hojnisz z brązowym medalem mistrzostw świata w biathlonie

Monika Hojnisz z brązowym medalem mistrzostw świata w biathlonie

Monika Hojnisz z brązowym medalem mistrzostw świata w biathlonie

Monika Hojnisz z brązowym medalem mistrzostw świata w biathlonie

Na siódmej pozycji uplasowała się Krystyna Pałka, a na 12. Weronika Nowakowska-Ziemniak (obie AZS AWF Katowice). Magdalena Gwizdoń (BLKS Żywiec) była 27.

Wielka radość w Katowicach. Hojnisz z medalem

Urodzona 27 sierpnia 1991 roku w Chorzowie Hojnisz sprawiła jedną z największych niespodzianek biathlonowych MŚ 2013. Kluczem do sukcesu było przede wszystkim doskonałe strzelanie. Podobnie jak Pałka spudłowała tylko jeden raz.

Obie podopieczne trenera kadry Adama Kołodziejczyka w niedzielę strzelały najcelniej w stawce 30 zawodniczek. Wszystkie rywalki musiały pobiec przynajmniej dwie rundy karne.

Po drugiej wizycie na strzelnicy Pałka z czystym kontem znajdowała się na prowadzeniu. W tym momencie straty pozostałych biathlonistek nie były jeszcze zbyt wielkie. Kilka sekund za nią znajdowały się znakomicie spisująca się w tym sezonie Ukrainka Olena Pidgruszna oraz Francuzka Marie Dorin Habert i Hojnisz.

Za 21-letnią Hojnisz biegła wielka trójka, najbardziej utytułowanych i doświadczonych biathlonistek: liderka Pucharu Świata 31-letnia Berger, która wcześniej w Novym Mescie sięgnęła po cztery złote i jeden srebrny medal, wiceliderka PŚ Domraczewa oraz 35-letnia Niemka Andrea Henkel.

Dwie ostatnie były bardzo rozczarowane swoimi startami w tych MŚ. Białorusinka w ogóle nie mogła się zbliżyć do podium, a multimedalistka olimpijska i MŚ Henkel musiała się zadowolić jedynie srebrem w biegu idywidualnym.

 

 

Po trzecim strzelaniu (pierwszym w pozycji stojącej) na czoło wysunęła się Domraczewa, a za nią znalazły się Niemka Miriam Goessner, która w dorobku ma m.in. srebrny medal olimpijski w sztafecie z Vancouver, ale... w biegach narciarskich oraz Pałka. Hojnisz, która wtedy jedyny raz spudłowała, trzymała się Berger z dwoma karnymi rundami na koncie. Obie biegły ramię w ramię na piątej-szóstej lokacie i miały ponad półminutową stratę do prowadzącej.

 

 

 

17:01, vlodo-bart , Sport
Link Dodaj komentarz »

Chorzowianin

21-latka sprawiła sensację w biegu masowym w Novym Meście. - Pierwszy rok w seniorach i taki sukces. Niewiarygodne! - mówiła.

 

Chorzowianka na podium MŚ - tego się nikt nie spodziewał | Fot. Archiwum Moniki Hojnisz

Chorzowianka Monika Hojnisz, reprezentująca UKS Lider Katowice, zdobyła dziś w Novym Meście na Morawach brazowy medal mistrzostw świata w biathlonie.

W biegu na 12,5 km ze startu wspólnego nasza zawodniczka była wolniejsza tylko od dwóch sław tego sportu: Białorusinki Darii Domraczewej i Norweżki Tory Berger.

Do zwyciężczyni straciła 27,6 sekund. Medal Hojnisz zawdzięcza doskonałemu strzelaniu. 19 z 20 jej strzałów było celnych.

21-letnia chorzowianka startowała z tyłu stawki, stopniowo przedzierała się do czołówki. Po drugim strzelaniu była już czwarta. Później raz spudłowała, co kosztowało ją spadek na 5. pozycję.

Kluczowe było ostatnie strzelanie. Hojnisz poradziła sobie znakomicie. Jedno pudło miała inna Polka Krystyna Pałka, zaś aż trzy ówczesna wiceliderka Niemka Goessner (musiała biec trzy rundy karne). Dzięki temu nasza biathlonistka awansowała na 3. miejsce i już go nie oddała.

Zobacz końcówkę biegu masowego na MŚ w Novym Meście

Brązowy medal MŚ to ogromna sensacja. Hojnisz jest najmłodszą zawodniczką w polskiej ekipie. To świetny prognostyk przed przyszłorocznymi igrzyskami olimpijskimi w Soczi.

- Jeszcze to do mnie nie dotarło. Na ostatnim kółku obracałam się za siebie a tam nikogo nie było. Zaczęłam się zastanawiać czy to naprawdę są mistrzostwa świata seniorów? Nie miałam komu uciekać. Pierwszy rok w seniorach i taki sukces. Niewiarygodne! Trochę szkoda, że nie zagrali hymnu, ale i na to przyjdzie czas - powiedziała Hojnisz wysłannikowi portalu biathlon.pl.

O Monice Hojnisz Chorzowianin.pl pisał już kilka lat temu, gdy regularnie odnosiła sukcesy w zawodach juniorskich. Później przebiła się do kadry seniorek, występowała w zawodach Pucharu Świata.

W ostatnim tygodniu 21-latka z Chorzowa startowała w mistrzostwach świata w Novym Meście na Morawach. Polskie media emocjonowały się srebrnym medalem Krystyny Pałki w biegu na dochodzenie. Już wtedy Monika zasygnalizowała wysoką formę, zajmując 13. miejsce.

(fab)
16:43, vlodo-bart , Sport
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 14 lutego 2013

NaszeMiasto.pl

Piłkarska Ekstraklasa SA, spółka prowadząca rozgrywki najwyżej klasy, złożyła w środę do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji (KRRiT) wniosek o udzielenie koncesji na rozpowszechnianie własnego programu telewizyjnego drogą satelitarną.

Jak poinformowano w komunikacie, kanał będzie się nazywał

Jak poinformowano w komunikacie, kanał będzie się nazywał "Ekstraklasa TV". (© Marcin Gadomski, Ekstraklasa.net)

Jak poinformowano w komunikacie, kanał będzie się nazywał "Ekstraklasa TV".

"Z wnioskiem do KRRiT skierowaliśmy komplet dokumentów opisujących infrastrukturę techniczną wraz z zarezerwowanym miejscem na satelicie Eutelsat Hot Bird, plany rozwoju i profil kanału. Oczywiście koncentrujemy się na meczach piłkarskiej ekstraklasy, ale nie tylko. Dopełnieniem treści redakcyjnych mają być inne ciekawe relacje sportowe, a także programy studyjne" - powiedział prezes zarządu Ekstraklasy SA Bogusław Biszof.

Jak poinformował, za część techniczną przedsięwzięcia odpowiada spółka Live Park, która ma za zadanie dbać, by piłkarska ekstraklasa była pokazywana w Polsce oraz kilkudziesięciu innych krajach świata w najwyższej możliwej jakości telewizyjnej.

W grudniu Ekstraklasa SA stała się wyłącznym właścicielem spółki Live Park, która od sezonu 2011/12 jest wyłącznym producentem sygnału telewizyjnego ze wszystkich meczów T-Mobile Ekstraklasy. Do tej pory zrealizowała 360 transmisji piłkarskich, dostarczając sygnał dla wszystkich licencjobiorców posiadających prawa do ligi w Polsce i zagranicą.

Mecze polskiej ekstraklasy, za pośrednictwem Canal Plus, Polsatu Sport i Eurosportu 2, docierają do 55 krajów. Obecna umowa dotycząca sprzedaży praw telewizyjnych obowiązuje do końca sezonu 2013/14.

14:34, vlodo-bart , Sport
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 04 lutego 2013

Chorzowianin

Ponad 80 osób zjechało się do Doliny Leśnicy w Brennej, by wziąć udział w II zawodach w narciarstwie alpejskim i snowboardzie o Puchar Prezydenta Chorzowa. W tym roku nie dopisała tylko pogoda.

Zawody w Brennej 2013 | fot. Mariusz Banduch

O Puchar Prezydenta walczono w Brennej po raz pierwszy, po dwudziestoletniej przerwie, w ubiegłym roku. - Przetarliśmy wówczas szlaki. Okazało się, że ubiegłoroczne zmagania na stoku były dość trudne a ideą imprezy jest to, aby startowały w niej całe rodziny. W tym roku znaleźliśmy łagodniejszy stok – mówi Alina Zawada, dyrektor Miejskiego Ośrodka Rekreacji i Sportu w Chorzowie.

Swoje umiejętności narciarskie sprawdziło w Dolinie Leśnicy 81 zawodników. - Ucieszyła nas taka frekwencja. Przypomnę, że w ubiegłym roku na starcie stanęło 39 zawodników – zaznacza A. Zawada. Być może do Brennej zjechałoby jeszcze więcej amatorów białego szaleństwa gdyby nie pogoda. Ta bowiem nie rozpieszczała uczestników imprezy. Nad Doliną Leśnicy od rana kłębiły się chmury i padał deszcz. - Ciszę się, że mimo takiej pogody chorzowianie są na stoku. To jest najważniejsze – nie ukrywał Andrzej Kotala, prezydent Chorzowa.

W tym roku po raz pierwszy w zawodach mogli wystartować zawodnicy w każdym wieku. Chłopcy z kategorii 7-10 i 11-14 przyznają, że szusowało im się całkiem dobrze. - Fajnie się jechało – zgodnie stwierdzają Adam Krzemiński i Michał Burzyński. - Trasa była wymagająca. Cieszę się z uzyskanego czasu. Pojechałem lepiej niż w tamtym roku – dodaje Daniel Kuczek

Starsi narciarze ponarzekali jednak na pogodę. - Warunki są trudne. Jechałem asekuracyjnie. Trochę mało treningów miałem w tym roku. Mimo wszystko zabawa była fajna – mówił po swoim przejeździe Jerzy Bogacki. 

- Śnieg jest mokry. Jechało się trudno ale jakoś dałam radę – śmieje się Ewa Kotala.

Trasę przetestował również prezydent. - Trasa fajna, chociaż przydałoby się trochę więcej mrozu. Startuję poza konkurencją. Zmierzenie się z innymi sprawia mi wielką frajdę. W tym roku wystartowało wielu dobrych zawodników. Przy nich czuję się jak początkujący narciarz – uśmiecha się A. Kotala.

Ze względu na niesprzyjającą aurę rywalizację zakończono po przejechaniu jednego przejazdu. Złe warunki atmosferyczne przyczyniły się także do odwołania dodatkowych atrakcji przygotowanych przez MORiS, czyli zjazdu na dętce i pokazu GOPR.

Podczas tegorocznych zawodów oceniano również najlepszą rodzinę. Z wygranej i nagrody, telewizora LED 40” cieszyła się rodzina Góreckich. - Trasa była świetnie przygotowana. Świetnie nam się jechało – przyznają Marzanna i Jacek Góreccy. - Było supcio – dodaje syn Łukasz

Zawody o Puchar Prezydenta Chorzowa zorganizowały Urząd Miasta Chorzów oraz Miejski Ośrodek Rekreacji i Sportu w Chorzowie. Impreza odbyła się 2 lutego w Brennej.

 

Wyniki:

Klasyfikacje w poszczególnych kategoriach:

NARCIARSTWO ALPEJSKIE – SLALOM GIGANT

Dziewczęta 7–10 lat

1. Jagoda Peczyńska

2. Iga Ciążyńska

3. Maja Mrzilek

Dziewczęta 11–14 lat

1. Inga Pasich

2. Marta Górecka

3. Sara Kalinowska

Dziewczęta 15–17 lat

1. Paulina Kwiecień

2. Sara Stańczyk

3. Nikola Król

Kobiety 18–29 lat

1. Irena Świerczek

2. Agnieszka Kionke

Kobiety 30–45 lat

1. Katarzyna Hajkowska

2. Zofia Pisarczyk

3. Marzanna Górecka

Kobiety 46 lat i więcej

1. Bogusława Frey

2. Anna Bogacka

3. Anida Pelka

Chłopcy 7–10 lat

1. Bartosz Pikulski

2. Adam Krzymiński

3. Łukasz Górecki

Chłopcy 11–14 lat

1. Paweł Hadzik

2. Łukasz Cisło

3. Paweł Psykała

Chłopcy 15–17 lat

1. Paweł Krzymiński

2. Emil Woźniczka

3. Paweł Zdebik

Mężczyźni 18–29 lat

1. Aleksander Maciej

2. Paweł Wiertelorz

3. Mateusz Szip

Mężczyźni 30–45 lat

1. Tomasz Ligocki

2. Piotr Buśko

3. Romuald Wiertelorz

Mężczyźni 46 lat i więcej

1. Jacek Górecki

2. Jacek Pieprzyca

3. Jerzy Bogacki

Klasyfikacja Open:

Kobiety:

1. Paulina Kwiecień

2. Sara Stańczyk

3. Katarzyna Hajkowska

Mężczyźni:

1. Tomasz Ligocki

2. Paweł Krzymiński

3. Paweł Hadzik

SNOWBOARD – SLALOM GIGANT

Kobiety:

1. Agata Kotala

2. Agnieszka Hanke

Mężczyźni:

1. Łukasz Łada

2. Janusz Drzensla

KLASYFIKACJA RODZINNA:

1. GÓRECKI, Jacek, Marzanna, Marta

2. WIERTELORZ, Romuald, Barbara, Paweł

3. PELKA, Witold, Anida, Judyta

4. ZDEBIK, Marcin, Piotr, Paweł

wojz
20:14, vlodo-bart , Sport
Link Dodaj komentarz »
środa, 12 grudnia 2012

NaszeMiasto.pl

Z Magdaleną Gorzkowską, lekkoatletką TS AKS Chorzów, która reprezentowała Polskę na Igrzyskach Olimpijskich w Londynie - rozmawia Zbigniew Anioł.

(© arc prywatne Magda Gorzkowska)

W Londynie co prawda nie wystartowałaś w sztafecie 4x400, ale sam wyjazd to już na pewno ogromne wyróżnienie.
Sam wyjazd był bardzo dużym doświadczeniem. Miała okazję zobaczyć jak to wszystko wygląda z bliska i zrobiło to na mnie ogromne wrażenie. Mam nadzieję, że kolejne Igrzyska Olimpijskie nie będą już w roli rezerwowej, tylko jako zawodniczki ścigającej się na bieżni.

Jako rezerwowa wspierałaś koleżanki?
Mogę powiedzieć, ze byłam z nimi, bo siedziałam nawet blisko nich i wciąż miałyśmy bliski kontakt. Dziewczyny zrobiły co mogły, jednak myślę, że stać je było na więcej.

Czujesz niedosyt?
Byłam przygotowana na tę decyzję, bo była ona dla trener bardzo trudna. Różnice w naszych czasach na treningach to były setne sekundy. Każda mogła być rezerwową, żadna z nas nie odstawała.

Rok 2012 był zdominowany przez występ w Londynie, a jaki był ten rok w całym przekroju?
Muszę powiedzieć, że jestem średnio zadowolona. Najważniejszy był dla mnie nowy rekord życiowy na 400 metrów. Myślę, że następny sezon będzie dużo lepszy.

Jakie plany w takim razie na 2013 rok?
Powiem szczerze, że sezon jest mocno napakowany w ważne imprezy. Od Drużynowych Mistrzostw Europy, poprzez Mistrzostwa Polski młodzieżowe i seniorów po Młodzieżowe Mistrzostwa Europy i świata. Naprawdę jest tego bardzo dużo, ale najmocniej skupimy się na Młodzieżowych Mistrzostwach Europy, gdzie mamy największe szanse na medal.

Czyli nudy nie będzie.
Na pewno nie.

Myślałam, że ten sezon był ciężki, ale następny zapowiada się jeszcze trudniej.

Czego Ci w takim razie życzyć?
Przede wszystkim zdrowia i wytrwałości.

Zdrowie na szczęście Ci dopisuje.
Jak na razie tak i tylko się z tego cieszyć.   

Zbigniew Anioł                                                              Dziennik Zachodni

22:45, vlodo-bart , Sport
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 22 listopada 2012

Chorzowianin

Przy ul. 3 Maja powstaje lodowisko. Na tzw. "Białym Orliku" poślizgać mamy się jeszcze tej zimy. 

Umowę z wykonawcą tzw. "Białego Orlika" czyli sezonowego lodowiska już podpisano. Ślizgawka powstanie w ramach pilotażowego programu rządowego. Budowa lodowiska wkrótce się rozpocznie, a zakończyć powinna się 20 grudnia.

Na jedynym w Chorzowie "Białym Orliku" na łyżwach pojeździmy przy ul. 3 Maja 78. Lodowisko o wymiarach 17,5 x 30m będzie oświetlone, a tuż przy nim stanie  wypożyczalnia sprzętu oraz punkt ostrzenia łyżew. Lód będzie czyszczony i wygładzany przy pomocy rolby. Lodowisko czynne będzie codziennie od godziny 10.00 do 20.00.

Lodowisko przy ul. Katowickiej | fot. moris.chorzow.pl

"Biały Orlik" przy ul. 3 Maja będzie kolejnym obiektem w naszym mieście, na którym będzie można pojeździć na łyżwach. Od 2006 roku ślizgać można się bowiem przy ul. Katowickiej, nieopodal centrum handlowego AKS. 

14:51, vlodo-bart , Sport
Link Dodaj komentarz »

Chorzowianin

Wszystkie trzy piłkarki Ruchu pokonywały litewskie bramkarki. Niestety jedna z nich kończyła mecz z kontuzją.

Jedna z trzech chorzowskich reprezentantek - Kinga Grzyb | Fot. KPR Ruch

Pisaliśmy już o powołaniu Kingi Grzyb, Moniki Migały i Karoliny Jasinowskiej do reprezentacji Polski na mecze preeliminacji do mistrzostw świata 2013.

W środowy wieczór biało-czerwone, prowadzone przez duńskiego selekcjonera Kima Rasmussena, podejmowały w Elblągu Litwinki. To najsłabsza w naszej grupie drużyna. Do tego przyjechała do Polski w zaledwie 11-osobowym składzie.

Stało się jasne, że nasze szczypiornistki to wykorzystają. Były bliskie zdobycia...  pół setki bramek! Wygrały aż 48:18 (21:11), a udział w dorobku bramkowym mają wszystkie "Niebieskie".

Kinga Grzyb rzuciła 5 goli, zaś Karolina Jasinowska i Monika Migała dołożyły po jednym trafieniu. Niestety ta ostatnia w 50. minucie - przy próbie rzutu - została sfaulowana i musiała opuścić boisko. Prawdopodobnie doznała urazu barku.

W sobotę kadra piłkarek zagra rewanż z Litwą, w Poniewieżu, a następnie czekają ją jeszcze mecze z Włochami (w Kwidzynie) i Białorusią (na wyjeździe).

14:48, vlodo-bart , Sport
Link Dodaj komentarz »
środa, 31 października 2012

Reprezentacja Narodowa Polski w piłce nożnej zmierzy się z kadrą
Niemiec w Gliwicach! Taką informację podał dzisiaj PZPN, przy okazji ogłoszenia
listy powołań na mecz z zachodnimi sąsiadami. W kadrze Biało-Czerwonych znalazł
się także piłkarz Piasta Gliwice, Jakub Szumski. Zagra także dwóch piłkarzy
Ruchu Chorzów - Michał Kołodziejski i Hubert Kotus.

Mecz z reprezentacją Niemiec Biało-Czerwoni rozegrają 14 listopada. Kadry
Polski i Niemiec do lat 20 wybiegną na boisko o 18.00. Wiadomo już, kto zagra w
meczu wchodzącym w skład Turnieju Czterech Narodów. Selekcjoner reprezentacji
Polski U-20 (rocznik 1992 i młodsi) Władysław Żmuda powołał już dwudziestu jeden
piłkarzy na mecz z Niemcami.

Kadra

Bramkarze
Dominik
Budzyński (Polonia Warszawa)
Jacek Kozaczyński (Pogoń Siedlce)
Jakub
Szumski (Piast Gliwice)

Obrońcy
Maciej Bobek (Olimpia
Elbląg)
Marcin Kamiński (Lech Poznań)
Michał Kołodziejski (Ruch
Chorzów)
Cezary Michalak (Legia Warszawa)
Michał Nalepa (Termalica
Bruk-Bet Nieciecza)
Adam Pazio (Polonia Warszawa)
Julien Tadrowski (Arka
Gdynia)

Pomocnicy
Marcin Byszewski (Radomiak
Radom)
Szymon Drewniak (Lech Poznań)
Dominik Furman (Legia
Warszawa)
Krzysztof Kopciński (Znicz Pruszków)
Hubert Kotus (Ruch
Chorzów)
Mateusz Lewandowski (Pogoń Szczecin)
Piotr Piekarski (GKS
Bełchatów)
Mateusz Szwoch (Arka
Gdynia)

Napastnicy
Bartosz Bereszyński (Lech
Poznań)
Kacper Przybyłko (FC Koeln)
Łukasz Zwoliński (Pogoń
Szczecin)

Po trzech meczach, w tabeli Turnieju Czterech Narodów prowadzą
Polacy mający 5 pkt, o 1 oczko wyprzedzając właśnie Niemców - ale Niemcy mają
jeden rozegrany mecz mniej. Jedno spotkanie mniej od Polski ma także trzecia w
tabeli reprezentacja Włoch. Tabelę z 1 punktem zamyka Szwajcaria.

20:54, vlodo-bart , Sport
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 18 października 2012

Najnowszy numer Newsweeka   http://www.newsweek.pl/

Polscy piłkarze powtórzyli scenariusz sprzed 39 lat i  znów zremisowali z Anglią 1:1. Tym razem na Stadionie Narodowym w  Warszawie, nie na Wembley, także w spotkaniu eliminacji mistrzostw świata.

 Kamil Glik po strzeleniu wyrównującej bramki w meczu z Anglią. Fot. PAP/Bartłomiej Zborowski

Kamil Glik po strzeleniu wyrównującej bramki w meczu z Anglią. Fot. PAP/Bartłomiej Zborowski

Polscy piłkarze powtórzyli scenariusz sprzed 39 lat i  znów zremisowali z Anglią 1:1. Tym razem na Stadionie Narodowym w  Warszawie, nie na Wembley, także w spotkaniu eliminacji mistrzostw świata.

Mecz Polska - Anglia miał być rozegrany we wtorek o godz. 21, ale z powodu złego stanu murawy (zalanej wodą po kilkugodzinnych opadach deszczu) został przełożony na środę. Decyzję podjął delegat techniczny FIFA ze Słowenii Danijel Jost.

W środę od rana w Warszawie była ładna pogoda, jednak kilka godzin przed spotkaniem delegat FIFA podjął decyzję o zamknięciu dachu. Trybuny wypełniły się niemal w komplecie - zabrakło tylko kilku tysięcy kibiców, głównie w sektorze dla gości z Anglii, którzy we wtorek wieczorem wrócili do swoich domów.

Obie drużyny zaczęły mecz ostrożnie. W dziewiątej minucie kilkanaście metrów przed polem karnym znalazł się Kamil Grosicki, ale nie trafił dobrze w piłkę. W lepszej sytuacji był w 28. minucie Robert Lewandowski, który wbiegł z prawej strony w pole karne, jednak uderzył niecelnie.

Anglicy, czekający na błąd Polaków, pierwszą groźną akcję stworzyli dopiero w 31. minucie i... zdobyli gola. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Stevena Gerrarda słynny napastnik Manchesteru United Wayne Rooney trafił głową do siatki.

Weyne Rooney cieszy się ze strzelonej bramki. Fot. PAP/Leszek Szymański
    Weyne Rooney cieszy się ze strzelonej bramki. Fot. PAP/Leszek Szymański

Pięć minut później na płaski strzał z dystansu zdecydował się jego klubowy kolega Tom Cleverley, ale piłka przeszła obok słupka.

Goście starali się kontrolować przebieg na boisku, jednak w 43. minucie nie upilnowali Kamila Grosickiego. Szybki skrzydłowy, aktywny w pierwszej połowie, wbiegł w pole karne, ale oddał niecelny strzał zewnętrzną częścią buta.

Druga część rozpoczęła się od kiksu środkowych obrońców Anglii, ale nikt z podopiecznych Waldemara Fornalika nie skorzystał z prezentu. Chwilę potem mocno z dystansu strzelił Ludovic Obraniak - bramkarz Joe Hart wybił piłkę na rzut rożny. "Polska, biało-czerwoni" - rozległo się z trybun. Przewaga gospodarzy rosła, a wraz z nią jakość dopingu na trybunach.

Anglicy coraz częściej byli zmuszani do obrony. W 60. minimalnie niecelnie kopnął Łukasz Piszczek, który za swój strzał otrzymał gromkie brawa. Goście zagrożenie stwarzali głównie po stałych fragmentach gry. W 70. minucie okazało się, że to może być również broń biało-czerwonych. Po dośrodkowaniu Obraniaka z rzutu rożnego efektownym strzałem głową popisał się obrońca włoskiego Torino Kamil Glik. Angielski bramkarz był bez szans...

Do końca oba zespoły skupiły się przede wszystkim na obronie, sprawiając wrażenie zadowolonych z wyniku. W ten sposób biało-czerwoni powtórzyli rezultat z Wembley z 1973 roku, dokładnie 39 lat później.

Polska - Anglia 1:1 (0:1)

Bramki: dla Polski - Kamil Glik (70-głową); dla Anglii - Wayne Rooney (31-głową).

Żółte kartki: Polska - Eugen Polanski, Kamil Glik; Anglia - Ashley Cole.

Sędzia: Gianluca Rocchi (Włochy). Widzów 47 300.

Polska: Przemysław Tytoń; Łukasz Piszczek, Marcin  Wasilewski, Kamil Glik, Jakub Wawrzyniak; Eugen Polanski, Grzegorz  Krychowiak; Paweł Wszołek (63-Adrian Mierzejewski), Ludovic Obraniak  (90-Ariel Borysiuk), Kamil Grosicki (82-Arkadiusz Milik); Robert  Lewandowski.

Anglia: Joe Hart; Glen Johnson, Phil Jagielka,  Joleon Lescott, Ashley Cole; James Milner, Steven Gerrard, Michael  Carrick, Tom Cleverley; Wayne Rooney (73-Alex Oxlade Chamberlain),  Jermain Defoe (67-Danny Welbeck).

 

00:18, vlodo-bart , Sport
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 14 października 2012

Chorzowianin

W trzecim występie w barwach narodowych napastnik Ruchu był bliski strzelenia pierwszego gola. Sprawdź, co powiedział nam po meczu w Warszawie.

W lidze Arkadiusz Piech trafia regularnie, w kadrze wciąż czeka na pierwszą bramkę | Fot. Dariusz Hermiersz www.sport-foto.pl

 

W grudniu ubiegłego roku Arkadiusz Piech zadebiutował w reprezentacji Polski, w spotkaniu z Bośnią i Hercegowiną. Zmienił w przerwie innego napastnika Ruchu Chorzów Macieja Jankowskiego.

Później Piech wszedł z ławki w sierpniowym spotkaniu z Estonią, a wczoraj po raz pierwszy wystąpił w podstawowym składzie. Waldemar Fornalik wystawił go na mecz towarzyski z RPA, na Stadionie Narodowym w Warszawie.

W ataku biało-czerwonych chorzowianinowi partnerował były kolega z napadu "Niebieskich" Artur Sobiech. Obaj zmarnowali doskonałe okazje. W 26. minucie Piech po nieudanej pułapce ofsajdowej znalazł się oko w oko z golkiperem rywali Itumelengiem Khune, ale przegrał ten pojedynek.

Zobacz skrót meczu (szansa Piecha od 0:38)


Z Arkiem rozmawialiśmy po wczorajszym spotkaniu w Warszawie. Jak tłumaczył się ze zmarnowanej okazji? - Nie chciałem strzelać między nogami bramkarza. Próbowałem puścić piłkę po długim rogu, bo golkiper dobrze mi skrócił kąt. Niestety nie udało się - powiedział nam napastnik Ruchu.

Piech miał sporo czasu na wybór wykończenia akcji. Arek nie zgadza się jednak z sugestią, że przekombinował. - Miałem czas, ale nie aż tak dużo. Jedno, drugie podkopnięcie piłki i od razu uderzenie. Mogłem mijać bramkarza RPA, mogłem inaczej uderzyć. Wybrałem złe wykonanie - dodał.

Można było odnieść wrażenie, że w spotkaniu ligowym najlepszy napastnik Ruchu wykorzystałby podobną okazję. On sam widzi to podobnie? - W lidze ma się więcej meczów, jest dużo kolejek, zawsze można coś poprawić. W reprezentacji, jak się ma taką okazję, to trzeba ją wykorzystać. Czekam na następną. Mam nadzieję, że się wtedy nie pomylę - kontynuował.

W spotkaniu z RPA na drugie 45 minut już nie wyszedł. Trener Waldemar Fornalik wpuścił za niego Kamila Grosickiego. - Nie jestem rozczarowany. Uszanowałem decyzję trenera - podkreślał Piech.

Polacy pokonali afrykańską drużynę 1:0, a już we wtorek czeka ich arcytrudne spotkanie z Anglią, w ramach eliminacji MŚ 2014. - Wierzymy w swoje umiejętności, że możemy wygrać ten mecz, bądź go chociaż zremisować. Mamy nadzieję, że kibice nam pomogą, będą nas głośno dopingować, nieść do wygranej - mówił snajper Ruchu, który po raz pierwszy wystąpił na Stadionie Narodowym. - Był doping, były też gwizdy. Ogólnie jednak ten stadion wywarł na mnie miłe wrażenie - zakończył Piech.


 

21:58, vlodo-bart , Sport
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 11 września 2012

We wtorek (11.09.2012) o 20.45 Polska rozegra swój drugi mecz w eliminacjach do Mistrzostw Świata w Brazylii. Pojedynek z Mołdawią również nie będzie dostępny w telewizji otwartej. Na szczęście możemy liczyć na transmisje w internecie.

Robert Lewandowski czeka na swoją pierwszą bramkę w tych eliminacjach. Czy strzeli ją podczas meczu Polska Mołdawia? (fot. strona PZPN



W pierwszym meczu eliminacji Polska zremisowała z Czarnogórą 2:2. Zaczęło się od naszego prowadzenia, na przerwę schodziliśmy jednak przegrywając 2:1. Na szczęście udało się wyrównać. To był pierwszy mecz naszej reprezentacji, który nie pokazała żadna telewizja w otwartym kanale, ale również w kodowanym. Kibice by oglądać mecz musieli zapłacić 20 zł i aktywować transmisję w systemie pay-per-view. Lub liczyć na internetowe transmisje.

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji groziła przed tym meczem, że pokazywanie go w systemie pay-per-view jest nielegalne. Ani Polsat, ani Sportfive nie wystraszyły się tych gróźb. Co więcej, również mecz Polska Mołdawia w telewizji zobaczą tylko ci, którzy zapłacą.

Tymczasem nasi piłkarze intensywnie przygotowują się do meczu. Wiadomo, że nie zagra Obraniak, za czerwoną kartkę z Czarnogórą. Trener Fornalik powołał za to kolejnego napastnika, Artura Sobiecha z Hannoweru. Najprawdopodobniej albo on, albo Marek Saganowski z Legii zagra w ataku razem z Robertem Lewandowskim.

Anglia wygrała w pierwszej kolejce spotkań z Mołdawią 4:0. Czy nam również pójdzie tak dobrze? Jedno jest pewne, by liczyć się w walce o awans do Mistrzostw Świata musimy ten mecz wygrać.

Mecz będzie można zobaczyć za darmo tu:

POLSKA MOŁDAWIA transmisja online w Internecie

Początek transmisji Polska Mołdawia we wtorek o godz. 20.45

01:35, vlodo-bart , Sport
Link Komentarze (1) »
niedziela, 29 lipca 2012
Chorzowianin
 
Na olimpijskich arenach zaprezentują się dwie sportsmenki związane z naszym miastem. Obie to lekkoatletki.
 
   
   Agnieszka Dygacz i Magdalena Gorzkowska reprezentują Chorzów na IO | Fot. www.pkol.pl
W piątkowy wieczór, wzruszającą ceremonią otwarcia, rozpoczęły się letnie igrzyska olimpijskie w Londynie. Polska wysłała na nie kadrę składającą się z 218 sportowców.

Przez długi czas kibicowaliśmy Agnieszce Gortel w jej walce o olimpijski paszport. Maratonce TS AKS Chorzów ostatecznie jednak nie udało się uzyskać minimum.

Nie oznacza to jednak, że Chorzów nie będzie mieć w Londynie swoich ludzi. Mowa o dwóch innych lekkoatletkach!

20-letnia Magdalena Gorzkowska pochodzi z Bytomia, ale reprezentuje barwy TS AKS Chorzów. Jest mistrzynią Śląska w biegu na 200 i 400 metrów. Na mistrzostwach Polski seniorek zajęła 4. miejsce w biegu na 400 metrów, a na mistrzostwach Europy 2012 była 20.

Na igrzyskach Gorzowska pobiegnie w sztafecie 4x400 m. Kiedy? Dopiero w ostatni weekend igrzysk. W piątek 10 sierpnia (godz. 19.10) rozpoczną się biegi eliminacyjne, zaś w sobotę 11 sierpnia (godz. 20.25) - finał.

Drugą naszą olimpijką jest 27-letnia Agnieszka Dygacz. Chodziarka pochodząca z Chorzowa startuje pod skrzydłami AZS AWF Katowice. To wielokrotna mistrzyni Polski w chodzie sportowym, 12. zawodniczka ME 2010 w Barcelonie.

Dygacz zaprezentuje się w Londynie także pod sam koniec olimpijskich zmagań - 11 sierpnia. Chód na 20 km zaplanowano na godz. 17.00.

Trzymamy kciuki!
  
(mf)
20:03, vlodo-bart , Sport
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2