Flag Counter
Chorzów wczoraj, dziś i jutro

Hotele

sobota, 29 marca 2014

W centrum Chorzowa (Królewskiej Huty) było kilka reprezentacyjnych hoteli. Budynki w większości się zachowały. Wiecie, które to?

Narożny budynek przy ul. Powstańców 1. Kiedyś mieścił się tuParkhotel

Teatr Rozrywki, chorzowskie PZU przy Wolności, dwa narożne budynki: jeden naprzeciwko Urzędu Miasta (jeszcze w latach 90. była tam restauracja Delta) oraz drugi – w Chorzowie Batorym na skrzyżowaniu Armii Krajowej i ZBoWiD (od lat mieści się tam sklep z tapetami i wykładzinami) – to miejsca, w których kiedyś funkcjonowały znane chorzowskie hotele. Ich sława wychodziła daleko poza granice miasta. Warto przyjrzeć się podczas spacerów po mieście architekturze tych budynków i poznać ich historię.

Hotele w Chorzowie

Najbardziej znana i opisana jest przeszłość budynku, w którym znajduje się dziś Teatr Rozrywki. Nic dziwnego – hotel Graf Reden na początku XX wieku uchodził za najnowocześniejszy i najbardziej ekskluzywny na Górnym Śląsku. Jego sława była duża także dlatego, że miał dużą salę widowiskową z profesjonalnym zapleczem, co pozwoliło na funkcjonowanie w tym miejscu teatru. Powstał w roku 1900 i służył jako hotel do końca wojny. Potem zamieniono go na mieszkania lokatorskie, a salę teatralną wykorzystywała m.in. Reduta Śląska. Od końca lat 70. funkcjonuje w tym miejscu Teatr Rozrywki. W dawnych pokojach hotelowych mieszczą się biura. Historyczne zdjęcia i plany z czasów, kiedy na rogu obecnej Konopnickiej i Katowickiej
funkcjonował Graf Reden można dziś obejrzeć w foyer Teatru Rozrywki.

Nie mniej sławny był kolejny z dawnych chorzowskich hoteli, przy Wolności 27. Dziś
to adres oddziału PZU.

Na początku XX wieku – był to najpierw Reichshof, a po 1922 roku hotel Polski. Został uruchomiony w roku 1911. W gorących czasach plebiscytów i powstań to w tym hotelu mieściły się biura i odbywały spotkania propolskich organizacji, tu podczas III powstania mieścił się Czerwony Krzyż i była kwatera francuskich oficerów z wojsk rozjemczych. Zmiana nazwy na Polski nie była przypadkowa – do roku 1939 hotel uchodził za centrum życia towarzyskiego miejscowych Polaków. Ze słynnych gości można wymienić choćby Ignacego Mościckiego.

Kolejny adres: Powstańców 1. Chorzowianie pamiętają restaurację Delta, która znajdowała
się w tej narożnej kamienicy i klub Kocynder, do którego wchodziło się od strony parku, oraz jedno z miejskich kin. Ale ten budynek w roku 1894 powstał jako Hotel Parkowy (Parkhotel). Hotel często zmieniał właścicieli, jakiś czas był nim nawet książę pszczyński. Na początku XX wieku w Parkowym powstała sala kinowa (Lichtspielhaus Parkhotel). Po roku 1922 hotel nosił nazwę Monopol oraz Śląski, potem został zlikwidowany. Przetrwała tylko jego część restauracyjna, do lat 90. pod nazwą Delta. Niedawno został przebudowany.

Armii Krajowej 55 (naprzeciwko wiaduktu kolejowego, miejsce gdzie tramwaj skręca w stronę centrum Chorzowa) to adres, pod którym od końca lat 90. XIX wieku znajdował się hotel (naprzeciwko dworca w Chorzowie Batorym, wtedy Bismarchhutte, potem Hajduki Wielkie) Pod Zielonym Dębem, (od 1903 roku Pod Żelaznym Kanclerzem, od 1922 Śląski). Ozdobą hotelowego
ogrodu była przepływająca przez jego teren... Rawa. Swoje najlepsze lata miał do roku 1914, kiedy stanowił centrum życia samodzielnej wtedy gminy. Tutaj także znajdowała się sala kinowa. Hotel został zlikwidowany w roku 1939. 

21:38, vlodo-bart , Hotele
Link Dodaj komentarz »
piątek, 24 stycznia 2014

Chorzowianin

Były hotel robotniczy huty „Florian” przy ul. Armii Krajowej 13 zamienił się w kompleks mieszkalny.

Przy Armii Krajowej powstaje osiedle

Osiedle mieszkaniowe Nowy Batory przy ul. A. Krajowej | fot. Mariusz Banduch  

W ubiegłym roku przy ul. A. Krajowej 15 otwarto trzygwiazdkowy hotel sieci Focus. Powstał on z gruntownej przebudowy budynku po dawnym hotelu robotniczym Prima. Metamorfozę przechodzi też jego sąsiad. W budynku po byłym hotelu powstają mieszkania.

Czytaj też: Dawny hotel robotniczy zmienił oblicze

Osiedle mieszkaniowe Nowy Batory to około 90 bezczynszowych mieszkań o powierzchni od 25 do ponad 100 mkw (niektóre z nich posiadają przestronne tarasy).

Wizualizacje AP Group

- Nasza oferta skierowana jest do wszelkiego typu klientów, zarówno osób, które poszukują mniejszych mieszkań oraz do osób, które zainteresowane są dużym metrażem. Dlatego nie podajemy jeszcze konkretnej liczby mieszkań, ponieważ sporo klientów decyduje się łączyć dwa lokale – mówi Sara Bargieła z AR Group.

Budynek składa się z trzech niezależnych segmentów mieszkalnych, z których każdy posiada dwa osobne wejścia poprzez przestronne, doświetlone klatki schodowe.

Każdy z lokali posiadać będzie niezależne ogrzewanie za pomocą gazowych piecy dwufunkcyjnych z zamknięta komorą spalania, niezależne opomiarowanie mediów (woda , prąd ,gaz) instalację TV-SAT, domofon, na życzenie instalacje alarmową. Inwestor na stornie internetowej informuje, że na obecnym etapie inwestycji istnieje możliwość indywidualnej aranżacji wnętrza lokalu.

W środkowej części budynku na parterze zlokalizowane będą powierzchnie usługowo-handlowe.

- Jeżeli chodzi o lokale użytkowe to w tym przypadku lokalizacja jest niezmiernie dogodna. W pobliżu nie ma zbyt wielu punktów usługowych. Brakuje m. in.: placówki bankowej, apteki, drogerii, dobrze zaopatrzonego sklepu spożywczego itp. -przyznaje S. Bargieła.

Inwestor zaznacza, że duża działka o pow. 9000 mkw daje możliwości utworzenia wewnętrznego parkingu dla każdego lokalu, miejsca wypoczynkowego oraz placu zabaw dla najmłodszych.

Sprzedaż mieszkań ruszyła w grudniu 2013 r. Budynek ma być oddany do użytku do końca czerwca 2014 roku. Cena za mkw zaczyna się od 2,5 tys. zł, a za lokal użytkowy od 3,1 tys. zł plus VAT.

wojz
22:06, vlodo-bart , Hotele
Link Dodaj komentarz »
piątek, 22 listopada 2013

Chorzowianin

W Chorzowie Batorym gruntownie przebudowano budynek po dawnym hotelu robotniczym Prima przy ul. Armii Krajowej 15. Powstał tu trzygwiazdkowy hotel sieci Focus.

Dawny hotel robotniczy zmienił oblicze

Trzygwiazdkowy Focus Hotel Katowice Chorzów  

Hotele Focus to sieć oparta tylko o polski kapitał, do której należą hotele w Szczecinie, Gdańsku, Bydgoszczy i Łodzi. Spółka planuje inwestycje w Inowrocłąwiu. Łącznie, hotele dysponują 506 miejscami noclegowymi. Dominującym klientem, jest gość indywidualny podróżujący w celach biznesowych lub turystycznie, przywiązujący uwagę do jakości oraz ceny. Każdy z obiektów posiada zaplecze konferencyjne.

Nowo otwarty trzygwiazdkowy Focus Hotel Katowice Chorzów, zaczął już przyjmować pierwszych gości. Obiekt posiada 137 komfortowych i nowocześnie urządzonych pokoi, w tym 25 pokoi jednoosbowych, 100 pokoi dwuosobowych oraz 12 pokoi premium.

Pokoje wyposażone są w przestronną łazienkę, telewizor, biurko do pracy, zestaw do parzenia kawy i herbaty oraz wodę mineralną. W hotelu znajduje się również restauracja, lobby bar, sauna i siłownia. Do dyspozycji gości jest bezpłatny internet WiFi oraz sześć sal wielofunkcyjnych o łącznej powierzchni ponad 400 mkw. dla nawet 500 osób.

- Nasz nowy hotel wybudowaliśmy w Chorzowie, bowiem widzimy tu ogromny potencjał rozwoju naszej marki. Obecnie aglomeracja śląska jest jednym z największych centrów biznesowych w Polsce. Ta decyzja wpisuje się w konsekwentną realizację naszej strategii dotyczącej ekspansji nowych obiektów. Bardzo nas cieszy, że zakończyliśmy inwestycję jeszcze w tym roku - mówi Łukasz Płoszyński, członek zarządu Focus Hotels.

- Atutem wszystkich Hoteli Focus są: dobre położenie, łatwy i szybki dojazd, komfortowe warunki, duże pokoje, a w nich bezpłatny dostęp do internetu, relatywnie niska cena oraz dla wyjątkowo zapracowanych możliwość otrzymania śniadania na drogę - dodaje Tymoteusz Skuza, dyrektor sprzedaży sieci Hoteli Focus.

Szefem kuchni w nowym hotelu jest Marcin Wilmowicz, który pracuje w zawodzie już 23 lata i zjeździł cztery kontynenty.

- Gotowałem dla Chrisa Rea, Madonny, piłkarzy Celticu Glasgow. W Szkocji przygotowywałem bankiet dla księżnej Anny, a w Niemczech pracowałem na planie filmowym rónych produkcji - wylicza kucharz.

A co miał okazję przygotowywać do tej pory? Między innymi strusia, aligatora czy szarańcze. Gości chorzowskiego hotelu oszczędzi tropikalnych dań i zaproponuje im na przykład pyszną roladę śląską.

Całość inwestycji kosztowała ponad 27 mln złotych. W hotelu znalazło zatrudnienie około 20 osób.

wojz
20:26, vlodo-bart , Hotele
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 19 listopada 2013

Oświetlenie w Inteligentnym Domu

Chodzi o "Focus Hotel Katowice", który powstał przy ul. Armii Krajowej w  Chorzowie-Batorym.

Pokój w wersji premium w nowym Focus Hotelu Katowice w Chorzowie

Pokój w wersji premium w nowym Focus Hotelu Katowice w Chorzowie

Pokój w wersji premium w nowym Focus Hotelu Katowice w Chorzowie (Fot.  materiały prasowe)

Huczne otwarcie hotelu zaplanowano dopiero na przyszły rok, ale pierwsi goście  już tu nocują. W 3-gwiazdkowym hotelu jest w sumie 137 pokoi (12 w wersji  premium). Powstała tu także restauracja,  lobby bar, sauna i siłownia.  Całość uzupełnia sześć sal wielofunkcyjnych o łącznej powierzchni ponad 400  metrów kwadratowych dla nawet 500 osób. Wcześniej w budynku przy ul. Armii  Krajowej działał hotel robotniczy.

Pokój w nowym Focus Hotelu Katowice w Chorzowie

Pokój w nowym Focus Hotelu Katowice w Chorzowie     

Łazienka w nowym Focus Hotelu Katowice w Chorzowie

Łazienka w nowym Focus Hotelu Katowice w Chorzowie    

19:42, vlodo-bart , Hotele
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 25 kwietnia 2013

DziennikZachodni.pl - wiadomości Śląsk, wiadomości ze Śląska

W Chorzowie znajdował się kiedyś najlepszy hotel na Śląsku i jeden z najlepszych w Niemczech. Budynek stoi do dzisiaj, ale pełni zupełnie inną funkcję. Czytajcie historię hotelu Graf Reden. 

Graf Reden był najlepszym hotelem na Śląsku i Niemczech [ZOBACZ ZDJĘCIA]

Kiedyś Graf Reden, dziś Teatr Rozrywki w Chorzowie             (© Marzena Bugała Azarko)

W gabinecie dyrektora teatru Rozrywki Dariusza Miłkowskiego  leży niepozorna  "skorupka"  - mały fragment białego talerzyka z zielonym logo: Hotel Graf Reden.  - To jedna z niewielu pamiątek z pierwszej połowy XX wieku. Znaleźliśmy ją podczas remontu teatru - mówi kierowniczka literacka Teatru Rozrywki Jolanta Król i dodaje, że teatr  gromadzi tego rodzaju "artefakty" i zamierza wyeksponować w foyer wszystkie ślady historii tego miejsca.

Graf Reden był najlepszym hotelem na Śląsku i Niemczech [ZOBACZ ZDJĘCIA]

Fragment talerzyka znalezionego podczas remontu teatru             (© Marzena Bugała Azarko

Na razie po prawej stronie foyer, przed wejściem na widownię, można obejrzeć plany i szkice z początku XX wieku.

CZYTAJ KONIECZNIE:
HISTORIA ŚLĄSKA WEDŁUG DZIENNIKA ZACHODNIEGO

Teatr Rozrywki jest gospodarzem w tym budynku od około 30 lat. A wcześniej…

Graf Reden dodaje splendoru miastu

Jest początek XX wieku. Na rogu obecnej ulicy Katowickiej i Konopnickiej (wtedy Katowickiej i Schillera) otwiera się właśnie hotel, nowoczesny i ekskluzywny jak na rok 1900: To Graf Reden. Reklamowany jest jako najlepszy hotel na Śląsku i jeden z najnowocześniejszych w Niemczech. - Wybudowany za pół miliona marek ma 23 pokoje, centralne ogrzewanie,  linię telefoniczną  -  wylicza Krzysztof Karwat w  monografii poświęconej Teatrowi Rozrywki "Stąd do Broadwayu".
Rok później hotel ma także salę widowiskową, w której urządzane są bale, imprezy charytatywne i spektakle teatralne. Jednorazowo   może się tu zmieścić 2500 osób!

Graf Reden był najlepszym hotelem na Śląsku i Niemczech [ZOBACZ ZDJĘCIA]

(© Marzena Bugała Azarko

Małgorzata Kaganiec w opracowaniu "Hotele w Królewskiej Hucie" (Zeszyty chorzowskie 1998) pisze, że właścicielem  hotelu  jest  pochodzący z Bielska syn majstra kowalskiego, Franz Oppawsky.  Graf Reden pozostał w rękach rodziny Oppawskych przez następnych prawie 30 lat i jest przez cały ten czas reprezentacyjnym hotelem Koenigshutte, a potem Chorzowa - wymienia się go we wszystkich przewodnikach polskich i niemieckich z tego okresu.

Oryginalna posadzka

Gdybyście mieli Państwo okazję być  kiedyś w Teatrze Rozrywki, w jego części administracyjnej i gdybyście wchodzili wejściem dla pracowników od strony ulicy Katowickiej, zwróćcie uwagę na posadzkę w holu tuż za wejściem. Płytki na podłodze są oryginalne. Pochodzą z czasów, kiedy do Grafa Redena wchodzili hotelowi goście.  Graf Reden był najlepszym hotelem na Śląsku i Niemczech [ZOBACZ ZDJĘCIA]

(© Marzena Bugała Azarko

Ale wróćmy do początków XX wieku. To wtedy właśnie w nowo wybudowanym hotelu, a ściślej na jego scenie, zadomowił się na długie lata Oberschlesisches Volkstheater (Górnośląski Teatr Ludowy), który przez następnych kilkanaście lat, aż do wybuchu pierwszej wojny światowej , wystawiał po kilkadziesiąt spektakli  w każdym sezonie. Jak pisze Krzysztof Karwat, zespół aktorski liczył około 30 osób, a  dyrektorami byli kolejno Julius Ricklinger, Hans Winter i Emil Becker.
Po pierwszej wojnie światowej i plebiscycie Chorzów znalazł się na terenie Polski.

Graf Reden był najlepszym hotelem na Śląsku i Niemczech [ZOBACZ ZDJĘCIA]

zdjęcie hotelu z roku 1900            

(© Marzena Bugała Azarko

 

Na początku scena wykorzystywana była i na przedsięwzięcia polskie, i na niemieckie (przedstawienia amatorskie, występy gościnne teatrów z Polski, koncerty, zabawy). Tak było do roku 1929, kiedy rodzina Oppawskych sprzedała hotel  Volksbundowi, organizacji zrzeszającej górnośląskich Niemców. To był główny powód, dla którego zdecydowano   o budowie Domu Ludowego. I już w połowie lat 30. Na ulicy Sienkiewicza otwierano modernistyczny gmach, który służył kulturze przez następne kilkadziesiąt lat, a teraz mieści się tam Chorzowskie Centrum Kultury.

CZYTAJ KONIECZNIE:
HISTORIA ŚLĄSKA WEDŁUG DZIENNIKA ZACHODNIEGO

A co z Grafem Redenem? Po drugiej wojnie światowej  część hotelową przerobiono na mieszkania , a tam, gdzie znajdowała się restauracja z salą teatralną, zadomowił się Dom Hutnika (Dom Kultury Huty Kościuszko). Miejsce to było m.in. przez wiele lat domem dla artystów Reduty Śląskiej.

Prezes chciał mieć  Music  Hall

Najnowsza historia Grafa Redena zaczęła się w latach 70. ubiegłego wieku. Ówczesny  prezes radiokomitetu Maciej Szczepański zdecydował o  utworzeniu nowoczesnej sceny Music Hall. Lokalizacja przedsięwzięcia - Chorzów, były Graf Reden. Tam, gdzie były dawne pokoje hotelowe, a potem mieszkania - ulokowano biura, pracownie i sale prób. Dotychczasowi mieszkańcy - wykwaterowani.  Dom Kultury Huty Kościuszko - przejęty. Teatr Reduta Śląska - bezdomny. To była decyzja, której chorzowianie długo nie mogli zaakceptować. Tym bardziej że krótko po tym, jak w nowym teatrze uformował się zespół artystyczny - przyszedł rok 1980, dymisja Szczepańskiego i ekipy Edwarda Gierka (w Warszawie) i Zdzisława Grudnia (na Śląsku). Wstrzymano remont teatru, zespół przez kilka lat tkwił w zawieszeniu, administracja i pracownie szewskie, dekoratorskie, krawieckie itp. w pogotowiu. Marazm. Decyzja o tym,  że w Chorzowie będzie jednak teatr, zapadła w połowie lat 80. Od roku 1985 na rogu Konopnickiej i Katowickiej znów są widzowie i artyści. A wielka przebudowa, która się wtedy zaczęła, zakończyła się zaledwie kilka lat temu,  już w XXI wieku.

22:55, vlodo-bart , Hotele
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 07 kwietnia 2013

NaszeMiasto.pl

W chorzowskim hotelu Arsenal Palace na korytarzach i w pokojach czuć zapach eterycznych olejków. Wanilia i kwiaty. Utrzymuje się nawet po wyjściu z budynku.

WTA Katowice 2013. Hotel tenisistek

WTA Katowice 2013. Hotel tenisistek

To już wprowadza w dobry nastrój znane w całym świecie tenisistki, które przyjechały na turniej właśnie na Śląsk. W Arsenal Palace są podejmowane w sposób wyjątkowy. 

- Jesteśmy przyzwyczajeni do przyjmowania sportowców, chociaż ten turniej pod tym względem jest wyzwaniem - mówi nam Marcin Budniok, dyrektor generalny Style Hotels.

Magdalena Nowacka-Goik



 WTA Katowice 2013. Hotel tenisistek

To on zdradza nam, jak spędzają czas zawodniczki, jakie mają życzenia i jakie atrakcje dla nich przygotowano.

- Muszę powiedzieć, że nie mają w sobie nic z typowego gwiazdorzenia - zaznacza Marcin Budniok.

WTA Katowice 2013. Hotel tenisistek

Otwarte  i chętnie integrujące się zarówno z gośćmi, jak i fanami.

A ci cierpliwie czatują a to w holu hotelu, a to przed. I bez problemu zdobywają autografy.                                             

WTA Katowice 2013. Hotel tenisistek

Co jedzą zawodniczki?

- Mają ustaloną dietę, w której jest dużo warzyw, makaronów, mniej mięsa, jeśli już to drobiowe.

Specjalne życzenia? Więcej nabiału, konkretnie jogurty a także musli.

- Jeśli jednak zażyczą sobie ostrygi, nie będzie żadnego problemu - zapewnia pan Marcin.                                             

WTA Katowice 2013. Hotel tenisistek

Tenisistkom jednak wszystko smakuje - na śniadanie mogą przyjść od 7 do 11. Czasem schodzą  na nie więcej niż raz.

Zawodniczki mają do dyspozycji dwie siłownie, w tym jedną tylko dla nich. Została specjalnie zorganizowana w salce konferencyjnej.

WTA Katowice 2013. Hotel tenisistek

Jest sztanga, poza tym sprzęt głównie służący do utrzymania kondycji, nie wysiłkowy.
Chociaż szczupłe, nieźle dociskają.  Mogą tu ćwiczyć przez całą dobę, w każdej chwili. 

Wśród wymogów znalazło się tylko to, aby w salce były lustra i dostęp światła dziennego

WTA Katowice 2013. Hotel tenisistek

Na dole SPA, a w nim basen z przeciwprądem (o to prosili trenerzy), jaccuzi, sauna sucha, łaźnia turecka i...oaza relaksu.

- To specjalne miejsce, gdzie mogą leżakować i wdychać specjalne olejki w ramach aromaterapii - tłumaczy dyrektor.                                           

WTA Katowice 2013. Hotel tenisistek

Obok  salka z atlasem i miejsce na masaże. Od godziny 18 do 23 tylko dla zawodniczek, w pozostałych godzinach dostępne  także dla innych gości.

Zawodniczki nie chciały korzystać z SPA w formie wyłączności. Lubią pogawędzić z gośćmi. 

WTA Katowice 2013. Hotel tenisistek

Zaglądamy do pokoju, który zajmie Petra Kvitova.

Apartament składa się z sypialni i pokoju dziennego oraz łazienki.

Tu był wymóg - w pokojach zawodniczek musza być wanny(niektóre z hydromasażem) i dodatkowo lód.                                            

WTA Katowice 2013. Hotel tenisistek

Na powitanie pojawią się też kompozycje kwiatowe z róż.

Dwa ekrany pełniące rolę komputera i telewizora jednocześnie(mniejszy w sypialni, większy w pokoju dziennym).

WTA Katowice 2013. Hotel tenisistek

Zlikwidowano minibarki, bo zawodniczki mają zakaz picia alkoholu.

Jest woda mineralna i napoje  energetyczne. 

- Zawodniczki mają też dodatkowa ochronę. Jeśli tylko sobie zażyczą gdzieś pojechać mają też transport:  auta i minibusy  - mówi  Budniok.

WTA Katowice 2013. Hotel tenisistek

Gdzie mogą spędzić czas poza hotelem?

Wszystkie kobiety lubią zakupy - sobotę wykorzystały więc na odwiedziny Silesia City Centere w Katowicach.

I wróciły obładowane reklamówkami.

WTA Katowice 2013. Hotel tenisistek

Klara Zakopalova uwielbia bieganie i łyżworolki. Może więc skorzystać z Parku Śląskiego, który jest tuż obok Admiral Palace.

Jak zdradza Marcin Budniok,  te zawodniczki z trenerami, które już przyjechały, można rano spotkać właśnie w Parku

WTA Katowice 2013. Hotel tenisistek

                                                                                                       A. Gola

Chociaż mają pyszne jedzenie w hotelowej restauracji, z pewnością chętnie wyskoczą na pizzę, bo włoskie jedzenie lubi i Petra Kvitova i Roberta Vinci.

Na przykład do chorzowskiej restauracji "Pod drewnianym bocianem".

Sabine Lisicki, która lubi muzykę pop, może wybierze się potańczyć do katowickiego klubu Pomarańcza?                                           

                                                                                                     Magdalena Nowacka-Goik

22:05, vlodo-bart , Hotele
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 10 stycznia 2013

NaszeMiasto.pl

W aglomeracji mamy coraz więcej wysokiej klasy hoteli. Mają głównie charakter konferencyjno-biznesowy. Hotel Best Western, który powstał po przebudowie akademika Uniwersytetu Śląskiego, również chce rozbudować swoją działalność.

Wszystko zależy jednak od tego, czy teren Śląskiego Centrum Targowego zostanie przekazany do Chorzowa. - Czekamy na decyzję wojewody w tej sprawie - podkreśla Marcin Michalik, wiceprezydent Chorzowa. Wtedy mogłaby ruszyć budowa, na którą właściciele hotelu mają zabezpieczone fundusze. Koszt rozbudowy to ok. 40-50 mln zł.

Czterogwiazdkowy hotel Best Western, który znajduje się na terenie Chorzowa przy Śląskim Centrum Targowym, obecnie ma prawie 170 pokoi dla gości. Dwa nowe budynki mają stanąć po każdej ze stron obecnego.

Ma się tam znaleźć centrum kongresowe oraz apartamenty. Będą przeznaczone dla osób, które mają zaplanowane dłuższe pobyty na Śląsku.

I chociaż hotel ma adres katowicki, to jego nieruchomości stoją na terenie Chorzowa i do Chorzowa zwrócono się z koncepcją.

- Cieszy nas, że taka inwestycja jest w Chorzowie - podkreśla Michalik. - Inwestor nie zwracał się jeszcze do nas o pozwolenie na budowę - dodaje.

Do tej pory w śląskiej aglomeracji największym czterogwiazdkowym hotelem był Angelo w Katowicach, w którym mieści się ponad 200 pokoi. Również dużym hotelem jest Arsenal Palace w Chorzowie. Znajduje się w nim 230 miejsc noclegowych w 115 pokojach.

Według ekspertów, liczba pokoi hotelowych w województwie śląskim wzrosła w ciągu ostatnich pięciu lat o ponad 50 proc. W efekcie spadło jednak ich obłożenie i ceny, bo wbrew pozorom klientów nie przybywa tak szybko jak hoteli - podkreślano podczas sesji hotelowej Property Forum Katowice, która odbywała się pod koniec ubiegłego roku.

 
Żeby zmienić ten obraz, od sześciu lat województwo prowadzi zintegrowaną politykę marketingową, której jednym z efektów jest kampania "Sezon na Śląskie". W jej ramach weekendowi goście wybranych hoteli mogą otrzymać nawet 50-proc. bonifikatę na cenę noclegu.

Przypomnijmy, że to nie wszystko. Firma zamierza wybudować kolejny hotel na ul. Mariackiej w Katowicach. Powstanie w miejscu dawnego Hotelu Śląskiego. Trzygwiazdkowy hotel ma mieć 46 pokoi. Jego częścią będzie restauracja z browarem na poziomie parteru. Cały proces produkcyjny warzenia piwa będzie widoczny z zewnątrz.

15:25, vlodo-bart , Hotele
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 22 maja 2012
Chorzowianin
 
Były hotel robotniczy przy ul. Armii Krajowej zamieni się w trzygwiazdkowy hotel sieci Focus. Umowa z wykonawcą podpisana.
 
 
Wizualizacja hotelu Focus przy ul. Armii Krajowej
 
Inwestycję przy ul. Armii Krajowej 15, w byłym hotelu robotniczym Prima, rozpoczyna Grupa Kapitałowa Makrum.

Jak informuje Piotr Fortuna, dyrektor finansowy Grupy Kapitałowej Makrum, w życie weszła umowa pomiędzy HOTELE 2 Sp. z o.o., zależną kapitałowo od spółki giełdowej Makrum SA a  firmą Dombud SA z Krakowa, która będzie głównym wykonawcą robót budowlanych.

- Niezwłocznie przystępujemy do prac - mówi P. Fortuna.

Wykonawcę wyłonił przetarg. Całość prac elektrycznych i informatycznych wykona firma Maxto z Krakowa, a nadzór inwestycyjny sprawuje firma Euroinwest CDI Sp z o.o.

Hotele Focus to sieć oparta tylko o polski kapitał, do której należą hotele w Szczecinie, Gdańsku, Bydgoszczy i Łodzi. Spółka planuje inwestycje w południowej Polsce. 

– W tej części kraju inwestycje rozpoczynamy od Chorzowa.  To miejsce ma potencjał ze względu na lokalizację,  łatwy i szybki dojazd do miast aglomeracji śląskiej – mówi Tymoteusz Skuza, dyrektor sprzedaży sieci Hoteli Focus.

Nowy hotel Focus to 125 pokoi jedno i dwuosobowych, oraz pokój  dostosowany dla potrzeb osób niepełnosprawnych. Hotel Focus to również bogata oferta restauracyjna, zaplecze konferencyjne oraz strefa relaksu i odnowy biologicznej.

W tym roku łódzki hotel Focus został zwycięzcą  nagrody dla najlepszego Hotelu Roku 2012 w kategorii Biznes w prestiżowym plebiscycie organizowanym przez HRS.pl wspólnie z tygodnikiem Newsweek oraz magazynem Forbes. 

- Standard będzie podobny do naszego hotelu w Łodzi. Silne trzy gwiazdki. Stawiamy głównie na gościa podróżującego służbowo np. audytorów, przedstawicieli handlowych, ale również każdy prezes będzie czuł się komfortowo korzystając z naszej oferty. Otwarci jesteśmy także na osoby podróżujące weekendowo. Przygotowaliśmy również specjalne pakiety turystyczne i rodzinne. Atutem wszystkich Hoteli Focus są: dobre położenie, łatwy i szybki dojazd, komfortowe warunki, duże pokoje, a w nich bezpłatny dostęp do internetu, relatywnie niska cena oraz dla wyjątkowo zapracowanych możliwość otrzymania śniadania na drogę – informuje T. Skuza.

Całość inwestycji to koszt ponad 25 mln złotych. Zakończenie prac planowane jest na pierwszą połowę czerwca 2013 roku. W hotelu znajdzie zatrudnienie około 50 osób.
 
red
18:19, vlodo-bart , Hotele
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 09 lutego 2012

Naszemiasto.pl       Łukasz Respondek

Wiosną rozpoczną się prace w budynku przy ulicy Armii Krajowej 15. Powstanie tam hotel sieci Focus. Spółka Immobile, która jest jej operatorem i właścicielem zakupiła nieruchomość i jest na etapie wyłaniania wykonawców na gruntowną renowację obiektu. Trzygwiazdkowy hotel będzie miał 165 pokoi.
 


 
Hotele Focus istniały do tej pory głównie na północy kraju: w Szczecinie, Bydgoszczy i Gdańsku. Jeden z nich otwarto także w Łodzi. Obecnie plany spółki zakładają uruchomienie kolejnych w największych polskich miastach m.in. w Krakowie i Wrocławiu. Zdecydowano również, że hotel powstanie na Śląsku.



- Wybraliśmy Chorzów, bo ta lokalizacja ma duży potencjał. Chodzi głównie o komunikację i bardzo korzystny dojazd do Katowic - tłumaczy Piotr Fortuna, który reprezentuje spółkę Immobile. Nowy hotel ma mieć 165 pokoi oraz 300 metrów sal konferencyjnych, restaurację i bar, a także fitness i saunę.

- Standardem będzie podobny do naszego hotelu w Szczecinie. To będą takie silne trzy gwiazdki bardzo zbliżone do starszych hoteli czterogwiazdkowych - zapowiada Fortuna.



Spółka otrzymała już z magistratu niezbędne pozwolenia na budowę. Koncepcję architektoniczną przygotowało warszawskie biuro AGK Architekci. Budynek po dawnym hotelu Prima zostanie gruntownie przebudowany.

- Zmieni się układ pokoi z zachowaniem podziału okien. Trzeba też wykonać wszystkie instalacje - podkreśla Fortuna. I dodaje, że na adaptację budynku pod hotel spółka zamierza wydać około 20 milionów złotych.- Zakończenie inwestycji planujemy na przełom pierwszego i drugiego kwartału 2013 r.

Należące do sieci hotele mają profesjonalne zaplecze konferencyjne i bogatą bazę restauracyjną. Zakładane przez spółkę Immobile hotele mają głównie charakter biznesowy.

- Stawiamy głównie na klienta podróżującego służbowego: audytorów i przedstawicieli handlowych. Ale również żaden prezes nie będzie czuł u nas dyskomfortu - zapewnia Fortuna.

15:22, vlodo-bart , Hotele
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 23 marca 2010

W odległości kilkuset metrów od Wojewódzkiego Parku Kultury i Wypoczynku stanął elegancki czterogwiazdkowy hotel "Arsenal Palace".



Elewacja hotelu nawiązuje do budynku o cechach obronnych, w którym przechowywano broń oraz sprzęt wojenny. Stąd nazwa "Arsenal", zresztą nie jedyna odnosząca się do militarystyki. Goście obok 115 elegancko wyposażonych pokoi jedno i dwuosobowych znajdą także sześć sal konferencyjnych m.in. Gwardii Królewskiej, Artylerii, Grenadierów. Ta pierwsza jest jedną z największych w regionie, mieści około 500 osób.



Nie zabrakło też stylowych restauracji, w tym jednej dwupoziomowej, oraz tarasu letniego i barów. "Arsenal" stawia też na rekreację. Zapewnić ma ją kryty, podgrzewany basen, sauna fińska, łaźnia parowa, jacuzzi, gabinet masażu, solarium i fitness. Będzie też wypożyczalnia rowerów oraz sprzętu do nordic walking. - Lokalizacja, lokalizacja i jeszcze raz lokalizacja - mówi o wyborze miejsca pod hotelową inwestycję Marek Cyrnal, dyrektor Stylehotels, firmy, która postanowiła zainwestować w naszym mieście. Stylehotels z powodzeniem prowadzi trzygwiazdkowy hotel "Vacanza" w Siemianowicach Śląskich. Stadion Śląski, WPKiW, dobry węzeł komunikacyjny, mnogość obiektów rekreacyjno-sportowych to zdaniem M. Cyrnala jedne z atutów naszego miasta.

13:35, vlodo-bart , Hotele
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 15 marca 2010
Iwona Sobczyk

Do tej pory architektura hotelu z ul. Sokolskiej nie zbierała najlepszych recenzji. Teraz można o nim powiedzieć coś dobrego. Niezbyt ciekawy klocek kryje ciekawie urządzone wnętrza. Czterogwiazdkowy hotel angelo może być jednym z najlepiej prosperujących hoteli w mieście. W sobotę miał swój dzień otwarty

Fot. Bartłomiej Barczyk/Agencja Gazeta
Katowice. Dzień otwarty w hotelu angelo
Beata Piątkowska mieszka ulicę od angelo. Z dzieciństwa pamięta, że na placu, na którym stoi hotel, działała giełda sprzętu sportowego. - Cinkciarze grali tam w trzy karty. Cieszę się, że w końcu powstało tu coś sensownego. Nie na kieszeń zwykłego człowieka, ale fajne - mówiła po wyjściu z hotelowego apartamentu. Na zwiedzanie zabrała syna. - Jesteśmy chorobliwe zazdrośni o łazienki. Pokoje wydają mi się trochę małe, ale skoro mają tu nocować głównie biznesmeni, to pewnie się jakoś pomieszczą - oceniała pani Beata.

Jan Łapaj, sam działający od lat w branży hotelowej, przyjrzał się łazienkom dokładniej. Zajrzał pod blat, na którym stoi umywalka. Znalazł tam solidny stalowy wspornik. Tomasz Piórkowski, dyrektor hotelu angelo, odebrał za to od niego szczere gratulacje. - Taki wspornik to niby nieistotny szczegół. Tylko ludzie z branży wiedzą, że to ważne. Bez tego blaty niszczą się dużo szybciej - mówił Łapaj.
Krzysztofowi Borowemu najbardziej spodobał się apartament z czerwonymi meblami i ogromnym podwójnym łóżkiem. - Gdybym miał możliwość, od razu bym go wynajął. Nas razie mogę tylko sobie popatrzeć. Też dobrze - mówił.

Apartamentów z aneksem kuchennym i dwoma łazienkami w angelo jest 17. Oprócz nich na gości czekają dwa typy skromniejszych pokoi. Wszystkich jest ponad 200. Urządzono je tak, żeby klientom było jak najwygodniej. - Łóżka są ponadstandardowo duże. To z myślą o sportowcach, np. koszykarzach, którzy zwykle mają problem ze znalezieniem hotelu z łóżkiem, na którym mogą się wyspać. Mamy też sporo pokoi łączonych. To się spodoba np. gościom z Bliskiego Wschodu, którzy na wyjazdy biznesowe zabierają całe rodziny - wyjaśniał Tomasz Piórkowski, dyrektor hotelu, który w sobotę też oprowadzał wycieczki.

W hotelu są też pokoje adresowane szczególnie do kobiet - z dużą łazienką i gabinetem z toaletką.

Mieszkańcy dwóch najwyższych pięter będą mieli do dyspozycji business corner, wspólne minibiuro z komputerami i biurkami, bezpłatny dostęp do internetu w pokojach i świeżą prasę. Obsługa codziennie wieczorem będzie przygotowywała ich pokoje do snu.

Prócz pokoi w angelo czeka na gości: osiem sal konferencyjnych, sauna, fitness i dwupoziomowy parking podziemny. W budynku są też dostępne dla wszystkich restauracja i jazz bar.

Jedno trzeba angelo przyznać - bezbarwny klocek z elewacją przeciętą gigantycznym napisem w środku prezentuje się dużo ciekawiej niż z zewnątrz. Do nazwy pracownicy dodają, że to design hotel. Co to znaczy? Katowicki angelo to hotel należący do sieci. Wnętrza wszystkich jej obiektów wyglądają tak samo. Za to elementy ich wyposażenia zostały zaprojektowane specjalnie. Nigdzie poza hotelami angelo nie ma takich szafek, łóżek, krzeseł, dywanów i luster. Dominują czerń, czerwień i żółć, skórzane meble i miękkie obicia. Całość wygląda nowocześnie i wygodnie. Od innych hoteli sieci katowicki angelo odróżnia się zdjęciami zdobiącymi ściany. Wszystkie przedstawiają śląskie pejzaże.
Źródło: Gazeta Wyborcza Katowice
11:41, vlodo-bart , Hotele
Link Dodaj komentarz »
sobota, 26 grudnia 2009
  is

Hotel Monopol w Katowicach znalazł się w dziesiątce najlepszych zdaniem biznesmenów hoteli w Polsce. Ranking przygotował magazyn "Forbes".

Hotel Monopol w Katowicach
Fot. Maciej Jarzębiński/AG
Hotel Monopol w Katowicach
Hotel Monopol w Katowicach
Fot. Maciej Jarzębiński/AG
Hotel Monopol w Katowicach
Co roku na prośbę magazynu "Forbes" 100 polskich biznesmenów wybiera 10 najlepszych ich zdaniem hoteli w Polsce. Na pierwszym miejscu rankingu znalazł się w tym roku Le Meridien Bristol Warszawa, na ósmym katowicki hotel Monopol - jedyny reprezentant naszego regionu na liście i jedyny pięciogwiazdkowy hotel w stolicy aglomeracji.

Obiekt szczyci się nie tylko swoimi eleganckim wystrojem i wytwornymi restauracjami, ale też swoją ponadstuletnią historią. Do najbardziej luksusowych w kraju zaliczano go już przed wojną. Gościły tu wtedy takie sławy jak Karol Szymanowski czy Artur Rubinstein. Jan Kiepura i Marta Eggerth właśnie tutaj zorganizowali swoje weselne przyjęcie.

Odnotowaliśmy z przyjemnością fakt umieszczenia nas na liście "Forbesa". Utwierdza to nas w przekonaniu, że jesteśmy najlepsi w regionie - mówi Roman Dembek, dyrektor hotelu. To nie pierwsze takie wyróżnienie dla Monopolu. Kilka lat temu magazyn "Forbes" umieścił go na liście najbardziej prestiżowych hoteli w Polsce. Wtedy Monopol był na miejscu dziewiątym.
Źródło: Gazeta Wyborcza Katowice
12:02, vlodo-bart , Hotele
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 10 grudnia 2009

Powstaje czterogwiazdkowy hotel w militarnym stylu

Budki strażnicze, oryginalne XVIII-wieczne zbroje i obrazy przedstawiające sceny bitew. Do tego własne spa i basen, dla wymagających 80-metrowy apartament. Tak będzie wyglądał pierwszy w Chorzowie czterogwiazdkowy hotel.

Czterogwiazdkowy hotel Arsenal Palace powstaje na działce tuż obok Stadionu Śląskiego i chorzowskiego parku, blisko głównych tras komunikacyjnych. Tuż obok niego stanie mniejszy dwugwiazdkowy Bella Notte. Komercyjny potencjał działki o wymarzonej dla inwestorów lokalizacji do tej pory nie był wykorzystywany. Od lat 60. stały tu budynki należące do służby zdrowia.

Arsenal Palace będzie drugim - po uruchomionej w 2007 roku trzygwiazdkowej siemianowickiej Vacanzie - hotelem sieci Stylehotels. - Na Śląsku brakuje paru tysięcy miejsc hotelowych. Nie ma miejsc, w których można by organizować konferencje i kongresy. Dlatego wiele imprez nas omija - mówi Jacek Machański, prezes Stylehotels.



Arsenal Palace nie będzie zwykłym hotelem. Właściciele postanowili urozmaicić pobyt klientom, stylizując go na zabytkowy obiekt o militarnym, a zarazem reprezentacyjnym przeznaczeniu. Przed wejściem klientów będą witały dwie budki wartownicze i kopie napoleońskich armat. W środku nie zabraknie autentycznych zabytków. W holu wejściowym zaprojektowano specjalnie dwie wnęki, w których umieszczone mają zostać oryginalne kirasjerskie pancerze. Jedną z sal konferencyjnych ma ozdabiać XVII-wieczna zbroja. W korytarzach i restauracjach goście będą mogli podziwiać meble z historią. Na ścianach zawisną kopie akwareli przedstawiających sceny bitew. - Chcieliśmy, żeby nasz hotel wyróżniał się czymś szczególnym. Nigdzie w pobliżu nie ma niczego podobnego - mówi Machański.

Arsenal Palace będzie liczył 116 jedno- i dwuosobowych pokoi. Na ostatnim piętrze zaplanowano jeden 80-metrowy apartament. W hotelu będzie siedem sal konferencyjnych, z których największa pomieści 400 osób. Klienci będą mogli korzystać między innymi z ulokowanego w piwnicach budynku spa z basenem, sauną fińską, łaźnią parową, solarium, fitness, jacuzzi i gabinetami masażu.

Budynku trudno będzie nie zauważyć. Elewację pomalowano na ciemny ceglany kolor kontrastujący z kremowym tynkiem na pilastrach. - Miejscowy plan zagospodarowania określa tylko, że kolor elewacji budynków ma być stonowany. Ten jest. Moim zdaniem to przyzwoita forma - mówi Mariusz Cup, naczelnik wydziału architektury, budownictwa i gospodarki przestrzennej w chorzowskim magistracie. Henryk Mercik, chorzowski konserwator zabytków, jest do budynku nastawiony mniej entuzjastycznie. - Według mnie to lunaparkizacja architektury, tworzenie jakiejś bajkowej rzeczywistości, która nie ma wiele wspólnego z historycznymi stylami. Ale mam świadomość, że sporej części społeczeństwa pewnie będzie się to podobało - mówi.

Budowa hotelu rozpoczęła się na początku ubiegłego roku i właśnie zbliża się do końca. W środku trwają obecnie roboty wykończeniowe. Hotel ma zostać otwarty w styczniu. W kompleks obu chorzowskich hoteli Stylehotels zainwestuje około 40 mln zł.

Gazeta Wyborcza Katowice

17:54, vlodo-bart , Hotele
Link Dodaj komentarz »
sobota, 21 listopada 2009
 

W odległości kilkuset metrów od Wojewódzkiego Parku Kultury i Wypoczynku powstaje hotel, a właściwie dwa. Czterogwiazdkowy „Arsenal Palace” i dwugwiazdkowy „Bella Notte”. Przy ul. Paderewskiego prace remontowo-budowlane są niemal na ukończeniu.

- Lokalizacja, lokalizacja i jeszcze raz lokalizacja – mówi o wyborze miejsca pod hotelową inwestycję Marek Cyrnal, dyrektor Stylehotels. Firmy, która postanowiła zainwestować w naszym mieście. Stylehotels z powodzeniem prowadzi trzygwiazdkowy hotel „Vacanza” w Siemianowicach Śląskich, nie inaczej ma być w Chorzowie. Stadion Śląski, WPKiW, dobry węzeł komunikacyjny, mnogość obiektów rekreacyjno-sportowych to zdaniem M. Cyrnala jedne z atutów naszego miasta.

Magnesem przyciągającym inwestorów miało być Euro 2012. Dziś wiadomo już, że nie będziemy gospodarzami mistrzostw. W niczym nie umniejsza to jednak naszego kulturalno-sportowego potencjału. – Do Śląska przyjeżdżają ludzie z całego świata. Tłumy ściągają imprezy organizowane na Stadionie Śląskim. Przykładem może być ostatni koncert U2. Wierzę, że m.in. takich wydarzeń nie zabraknie. Skorzysta na tym nie tylko nasza firma, bo liczę, że goście odwiedzą nasze hotele, ale także Chorzów i cały region - mówi M. Cyrnal.

Elewacja czterogwiazdkowego hotelu nawiązuje do budynku o cechach obronnych, w którym przechowywano broń oraz sprzęt wojenny. Stąd nazwa „Arsenal”, zresztą nie jedyna odnosząca się do militarystyki. Goście obok 115 elegancko wyposażonych pokoi jedno i dwuosobowych znajdą także sześć sal konferencyjnych m.in. Gwardii Królewskiej, Artylerii, Grenadierów. Ta pierwsza będzie jedną z największych w regionie, pomieści około 500 osób.

Nie zabraknie też stylowych restauracji, w tym jednej dwupoziomowej, oraz tarasu letniego i barów oferujących wyśmienite cygara i trunki. – Kto wie. Być może w naszym hotelu powstanie klub dla miłośników wina, koniaku i cygar – uśmiecha się M. Cyrnal.



„Arsenal” stawia też na rekreację. Zapewnić ma ją kryty, podgrzewany basen, sauna fińska, łaźnia parowa, jacuzzi, gabinet masażu, solarium i fitness. Będzie też wypożyczalnia rowerów oraz sprzętu do nordic walking. Za dobę w hotelu zapłacimy około 400 zł.

Jak podkreśla dyrektor Stylehotels, firma oferuje wysoki standard usług na każdą kieszeń. Dlatego tuż przy obiekcie czterogwiazdkowym wyrasta dwugwiazdkowy hotel „Bella Notte”. Do dyspozycji gości zostanie oddane 45 pokoi dwuosobowych oraz część rekreacyjna i gastronomiczna „Arsenalu”. Doba w „Bella Notte” kosztować będzie poniżej 200 zł.

Stylehotels planuje zatrudnić do pracy w chorzowskich hotelach około 60 ludzi. M. Cyrnal zaznacza, że wciąż poszukiwani są pracownicy niemal na każde stanowisko. – Kelnerzy, barmani, tzw. „złote rączki” będą mile widziani. Kadrę chcielibyśmy skompletować do końca roku.

Oficjalne otwarcie obiektów nastąpi prawdopodobnie pod koniec stycznia 2010 r. Inwestycja kosztowała ponad 25 mln zł.

Przeszło 500 miejsc noclegowych o różnym standardzie czeka na gości odwiedzających nasze miasto. To skromna oferta, którą bez wątpienia wzbogaci dobry, kilkugwiazdkowy hotel.– Mamy jeszcze przestrzeń, którą można zagospodarować pod bazę hotelową. Na takie potrzeby można również zaadaptować istniejące obiekty – mówi Marian Salwiczek, zastępca prezydenta Chorzowa ds. gospodarczych. Na takie zagospodarowanie wciąż czeka teren przy ul. Dąbrowskiego, obok Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Firma Silesian Investment Center Sp. z o. o. ma postawić tutaj pięciogwiazdkowy hotel. Być może prace rozpoczną się w drugim kwartale 2010 r. Obiekt hotelowy miał powstać również przy ulicach Katowickiej i Chopina. Inwestycja ta stoi jednak pod znakiem zapytania.

Wojciech Zawadzki
23:46, vlodo-bart , Hotele
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 25 września 2008

W Chorzowie wybudowany zostanie pierwszy hotel z prawdziwego zdarzenia

POLSKA Dziennik Zachodni
22.08.2008
Taki hotel jak we Siemianowicach Śląskich powstanie wkrótce w Chorzowie. Fot. Lucyna Nenow

Kilka milionów euro, sto trzydzieści pokoi, centrum SPA i największa na Śląsku hotelowa sala konferencyjna, która będzie w stanie pomieścić kilkaset osób - tak za rok ma być w naszym mieście. Wszystko dzięki temu, że firma Stylehotels postanowiła zainwestować w Chorzowie i w budynku przy ulicy Paderewskiego stworzyć hotel z prawdziwego zdarzenia.

Inwestorzy zaczynają inaczej postrzegać to miasto, od kiedy wybudowano Drogową Trasę Średnicową - tłumaczy Jacek Machański, prezes zarządu Stylehotels. - Już nie jest to Chorzów kojarzony tylko z rozkopanym i straszącym centrum, ale Chorzów z coraz lepszymi rozwiązaniami komunikacyjnymi, które w pierwszej kolejności interesują inwestorów.

To jednak nie jedyny powód, dla którego firma postanowiła zainwestować i zbudować trzy lub czterogwiazdkowy hotel - o ilości przyznanych gwiazdek zadecyduje dopiero Urząd Marszałkowski. Najważniejsze jest jednak to, że w ponad stutysięcznym Chorzowie nie ma jeszcze takiego obiektu.

Każde miasto zasługuje na hotel z prawdziwego zdarzenia - przekonuje Machański. - Do tej pory w Chorzowie było tak, że po wielkich koncertach ludzi wożono do innych miast. Teraz będą mogli nocować na miejscu.

Właśnie sąsiedztwo Stadionu Śląskiego było kolejnym powodem podjęcia się inwestycji: nie tylko ze względu na szansę organizacji Euro 2012, ale także z powodu imprez masowych, które często się tu odbywają.

Przedstawiciele firmy Stylehotels już raz zaryzykowali: rok temu postawili hotel w Siemianowicach Śląskich i okazało się, że podjęli dobrą decyzję, choć miasto wydawało się nieatrakcyjne. Teraz chcą budować u nas: kupili już nieruchomość przy ulicy Paderewskiego o powierzchni 4711 metrów kwadratowych. Pierwsze prace rozpoczną się na przełomie września i października. Planuje się, że hotel zostanie oddany do użytku latem przyszłego roku. Najważniejsze jest to, że w chorzowskim hotelu powstanie największa w regionie hotelowa sala konferencyjna. - W żadnym innym hotelu nie ma sali, która pomieści kilkaset osób - twierdzi prezes Stylehotels.

Chorzowianie uważają, że hotel to dobry znak. - W końcu nie trzeba będzie stawać na głowie, kiedy rodzina zjedzie się na kolejny koncert, by znaleźć dla nich nocleg - przekonuje Arkadiusz Pałek z Centrum. - Wiem, że jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale może w tym mieście powstanie więcej tego typu placówek. To przecież czysty zysk: turyści zostawią pieniądze u nas, a nie na przykład w Katowicach. Zawsze dziwiłem się, czemu nikt nie wpadł na to, że w takim miejscu jakim jest Chorzów, gdzie występował już Sting, Metallica, U2, Gensis czy Red Hot Chili Peppers nie ma ani jednego porządnego hotelu - dodaje chorzowianin.

To jednak nie koniec: hotel to także nowe miejsca pracy. - Mogę powiedzieć, że będziemy potrzebować około pięćdziesięciu pracowników - wyjaśnia Jacek Machański. - Ale rekrutację zaczniemy prowadzić dopiero na pół roku przed otwarciem hotelu. Dodajmy, że Stylehotels zamierza nadal inwestować na Śląsku. Kolejny hotel ma prawdopodobnie stanąć w Żorach, w planach jest budowa kolejnych dwóch lub trzech.

To nie koniec

W planach jest wybudowanie w mieście dwóch innych hoteli. Pierwszym z nich będzie hotel przy ul. Dąbrowskiego. Ta inwestycja prawdopodobnie zostanie zakończona w przyszłym roku. Kolejny hotel ma zostać zbudowany przy ulicach Katowickiej i Chopina. Jego budowa ma rozpocząć się w przyszłym roku. Zakończenie prac planowane jest na rok 2010. Choć jeszcze nie ma inwestora, potencjalnym miejscem, w którym mógłby powstać obiekt jest teren po hotelu PTTK w WPKiW. Przetarg może jednak ogłosić tylko Urząd Marszałkowski.

14:51, vlodo-bart , Hotele
Link Dodaj komentarz »

Atrakcyjność inwestycyjna Chorzowa stale rośnie. Powód to tysiące turystów przyciąganych przez imprezy organizowane na Stadionie Śląskim i, paradoksalnie, mała liczba hoteli i biur wysokiej klasy. Eksperci z Metropolis Nieruchomości Komercyjne proponują konkretne rozwiązania, które pomogą przyciągnąć kapitał do miasta.

Na atrakcyjność inwestycyjną Chorzowa w największym stopniu wpływa zlokalizowany w mieście Stadion Śląski. Przyciągający rocznie tysiące kibiców piłki nożnej i fanów największych w kraju imprez muzycznych. Obiekt jest również brany pod uwagę w walce o organizację meczów podczas Euro 2012. Jednak o atrakcyjności inwestycyjnej Chorzowa decydują również jego słabości.

- Chorzów rocznie odwiedzany jest przez tysiące osób, zainteresowanych imprezami sportowymi i muzycznymi. Posiada świetną lokalizację w centrum Aglomeracji Górnośląskiej, w sąsiedztwie Katowic oraz przy głównych drogach krajowych (A4, DTŚ). Jednakże oferta hoteli i budynków biurowych wysokiej klasy w mieście jest zaskakująco niska. - mówi Marek Wollnik, Wiceprezes Zarządu Metropolis Nieruchomości Komercyjne, firmy która przygotowuje projekty dla inwestorów na terenie Górnego Śląska.

Firma Metropolis Nieruchomości Komercyjne aktywnie poszukuje rozwiązań na poszerzenie oferty inwestycyjnej Chorzowa. Efektem są dwa atrakcyjne obiekty wraz z pomysłem na ich optymalne zagospodarowanie.

Pierwsza z propozycji specjalistów od nieruchomości komercyjnych to Projekt Panorama zlokalizowany przy ul. Armii Krajowej 15. Duża powierzchnia, ponad 5 tys. m kw., parking oraz lokalizacja w pobliżu Drogowej Trasy Średnicowej to główne atuty obiektu. Ponadto ogromną korzyścią dla inwestora jest fakt, że projekt zostanie sprzedany już z najemcą. Firma Metropolis podpisała list intencyjny z dużą spółką giełdową, która chce wynająć cały obiekt.


Metropolis Nieruchomości Komercyjne to największa śląska firma, która przygotowuje atrakcyjne
i zyskowne projekty inwestycyjne na terenie Aglomeracji Górnośląskiej.

W ciągu ostatnich pięciu lat Katowice odnotowały ogromny wzrost inwestycji. Teraz pora na mniejsze miasta w regionie.

Dowodem na to, że Chorzów wzbudza coraz większe zainteresowanie inwestorów jest planowana budowa czterogwiazdkowego hotelu przy ul. Dąbrowskiego, obok Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji.


Architekci pracują nad planami czterogwiazdkowego hotelu


Przy ulicy Dąbrowskiego, obok Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, na miejscu dawnego basenu, ma powstać hotel. Postawi go firma Silesian Investment Center Sp. z o. o. Jako jedyna zgłosiła się do przetargu na teren ogłoszonego przez Urząd Miasta w zeszłym miesiącu. Ponad 6 tysięcy metrów kwadratowych sprzedano za ok. 1 milion złotych.

- Tę działkę przeznaczyliśmy na budownictwo hotelowe w 2001 roku. Już wtedy zaczęliśmy poszukiwania inwestora. Wysyłaliśmy oferty do wszystkich sieci hotelowych w kraju. Niestety plany utknęły w miejscu. Nie było chętnych. Znaleźli się dopiero, gdy Chorzów stał się rezerwowym miastem-organizatorem mistrzostw Europy - mówi Marian Salwiczek, zastępca prezydenta miasta do spraw gospodarczych.

Hotel będzie czterogwiazdkowy. Ma mieć osiem pięter, a do dyspozycji gości będzie ok. 150 pokoi.

- Na ostatnim piętrze swoją siedzibę będzie miało Silesian Investment Center. Zyskamy więc nie tylko miejsce noclegowe na wysokim poziomie, ale i nową firmę - dodaje Salwiczek.

Firma na razie nie chce zdradzać szczegółów dotyczących ich inwestycji. Dokładny plan wraz ze wstępną wizualizacją poznamy na początku grudnia. Sam budynek może stanąć już w 2009 roku. To pierwszy hotel budowany przez Silesian Investment Center. Firma ma na swoim koncie budowę hipermarketów, stacji benzynowych i ronda. W planach jest m.in. postawienie hotelu i odrestaurowanie zabytkowego budynku kasyna w Tarnowskich Górach, budowa kolejnych marketów i przebudowa drogi w Jastrzębiu Zdroju. Po raz pierwszy będzie inwestować w Chorzowie.

- Myślę, że lokalizacja hotelu jest znakomita. Blisko centrum miasta i niedaleko Drogowej Trasy Średnicowej. W pobliżu mamy halę MORiS-u oraz Stadion Śląski. Miejsce powinno cieszyć się zainteresowaniem nie tylko podczas Euro 2012, które mamy nadzieję jednak organizować. Do Chorzowa przyjeżdża wiele osób, w tym z miast partnerskich, które wolałby przenocować w naszym mieście, a nie jechać do hoteli w Katowicach czy Bytomiu - mówi Mariusz Cup, naczelnik wydziału architektury, budownictwa i gospodarki przestrzennej.

Zadowolone z planów budowy dużego hotelu są nie tylko władze miasta, ale i mieszkańcy. Chorzów dotychczas nie mógł się pochwalić ofertą noclegową na wysokim poziomie. Do dyspozycji przyjezdnych było 490 miejsc noclegowych w m.in. w "Chorzowskim Gościńcu", Domu Turysty i Sportowca "Stadion Śląski" czy Hotelu "Skaut". Ceny i wystrój tych miejsc nie kusiły jednak przyjezdnych, którzy woleli przespać noc, w którymś z katowickich hoteli.

- Nareszcie Chorzów będzie miał hotel na wysokim poziomie. Jeżdżąc codziennie do Katowic, widzę, jak to miasto się zmienia. Hotele rosną tam jeden po drugim. Coraz więcej jest tam turystów, na których oczekiwania Katowice opowiedziały tworząc dobrą bazę noclegową. Warto, żeby i w naszym mieście rozwinęło się hotelarstwo. Chorzów zaczyna nabierać na znaczeniu. Pojawia się tu wiele firm, a czasy kiedy było to miasto typowo przemysłowe minęły. Trzeba tu ściągnąć turystów. Hotel to pierwszy krok - mówi Adam Matyszok.

Plac przy ulicy Dąbrowskiego to nie jedyne miejsce przeznaczone na usługi hotelarskie. Hotel mógłby zastać zbudowany m.in. w zabytkowej rzeźni. Zmiany zagospodarowania tego terenu są w aktualnie realizowane. Można też wykorzystać teren po byłym hotelu PTTK w Wojewódzkim Parku Kultury i Wypoczynku, który od lat czeka na inwestorów. Miejsce jest bardzo atrakcyjne, jednak żadna firma nie chce dzierżawić działki, a tylko taką opcję proponuje marszałek województwa.

- W planach zagospodarowania przeznaczyliśmy jeszcze pod bazę noclegową działki m.in. przy ulicy Katowickiej obok centrum AKS-u, ulicy Siemianowickiej w miejscu po byłym ogrodnictwie parkowym, ulicy Kościuszki przy hucie, ulicy Miechowickiej - wylicza Mariusz Cup.

12:00, vlodo-bart , Hotele
Link Dodaj komentarz »