Flag Counter
Chorzów wczoraj, dziś i jutro

Ogródki

wtorek, 02 grudnia 2014

NaszeMiasto.pl

Okradali działki w Chorzowie. Policja w Chorzowie zakończyła dochodzenie w sprawie czterech młodych mężczyzn, którzy podejrzewani są o włamywanie się do ogródków działkowych. Ich łupem padały metalowe przedmioty, które mogli spieniężyć w skupie złom.

Okradali działki w Chorzowie

Okradali działki w Chorzowie. Usłyszeli w sumie 18 zarzutów (ˆ KMP Chorzów)

Młodzi mężczyźni w wieku od 21 do 25 lat usłyszeli już łącznie 18 zarzutów. Za popełnione przestępstwa grozi im teraz do 10 lat więzienia.

Do włamań do altanek działkowych dochodziło od października 2013 roku do marca tego roku. Łupem złodziei padały wszystkie metalowe przedmioty, które mogli sprzedać w skupie złomu. 

18:12, vlodo-bart , Ogródki
Link Dodaj komentarz »
sobota, 12 kwietnia 2014

Ogrody działkowe w Chorzowie: W tym roku zmieniła się ustawa o rodzinnych ogrodach działkowych. Dotyczy całego kraju. Prezydent Chorzowa Andrzej Kotala zapewnił, że nie dojdzie w mieście do likwidacji ROD.

Ogrody działkowe w Chorzowie: W tym roku weszła w życie ustawa o rodzinnych ogrodach działkowych. W Chorzowie działki zajmują pięć procent powierzchni miasta. Na Górnym Śląsku pierwsze ogrody powstały właśnie w naszym mieście. Najstarszymi, założonymi w 1905 roku, są ROD im. Augustyna Czarneckiego. Obecnie na terenie Chorzowa znajduje się niemal trzydzieści Rodzinnych Ogrodów Działkowych. Tymczasem ostatnio na działkowców padł blady strach: ktoś rozpowszechnił plotkę o planowanej likwidacji ogródków działkowych.

- Wraz z żoną właściwie pół roku mieszkamy na naszej działce - w sezonie tylko nocujemy w domu - opowiada Krystian Btych, działkowicz z Chorzowa Batorego. - Nie stać na wyjazdy wakacyjne, dlatego działka jest jedynym miejscem gdzie możemy aktywnie odpocząć na łonie natury. Dlatego tak się wystraszyliśmy, gdy usłyszeliśmy o możliwej likwidacji.

Ogrody działkowe w Chorzowie nie zostaną zlikwidowane

Plotki tak bardzo wystraszyły działkowców, że władze miasta zorganizowały spotkanie.
-
Informuję wszystkich prezesów Zarządu Rodzinnych Ogrodów Działkowych, że jako prezydent miasta aktualnie nie zamierzam i nie planuję przejąć jakichkolwiek terenów zajętych przez Rodzinne Ogrody Działkowe, położonych w Chorzowie, pod jakiekolwiek cele inwestycyjne. Mam
nadzieję, że informacja powyższa uspokoi działkowiczów, użytkowników działkowych, zaniepokojonych rozpowszechnianymi nieprawdziwymi pogłoskami o rzekomej likwidacji ogrodów działkowych - zapewnił Andrzej Kotala, prezydent Chorzowa/

- Jestem rodowitym cho-rzowianinem, nie wyobrażam sobie miasta bez ogródków działkowych. Bardzo zależy mi na tym, by wspierać działkowiczów, wiem, że dla wielu z nich działka
to miejsce, gdzie odpoczywają od miasta i realizują swoje ogrodnicze hobby.

Spotkanie uspokoiło działkowiczów. - Było bardzo potrzebne - przekonuje Btych. - Na szczęście okazało się, że to nieprawda. Odetchnęliśmy. Dobrze, że wiemy to teraz i będziemy mieć spokojny sezon. 

23:48, vlodo-bart , Ogródki
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 10 kwietnia 2014

Chorzów: Ogródki działkowe mają już sto lat! W Chorzowie funkcjonuje najstarszy ogród działkowy na Śląsku. Działkowcy przychodzą tutaj nieprzerwanie już od 1905 roku.

Chorzów: ROD im. Augustyna Czarneckiego ma 100 lat!

Chorzów: Ogródki działkowe to tutaj tradycja

Chorzów to działkowa potęga - tak jeszcze można było powiedzieć kilkadziesiąt lat temu i było to
stwierdzenie prawdziwe. To właśnie w Królewskiej Hucie założono pierwszy na Śląsku ogród działkowy, to w naszym mieście po przyłączeniu do Polski kształtowały się struktury organizacyjne ogrodnictwa działkowego i to u nas po 1945 roku wydawano czasopismo "Działkowiec Polski", organ Centralnego Związku Towarzystw Ogrodów i Osiedli Działkowych.

Terenów, na których funkcjonowały pracownicze ogródki działkowe było zresztą w Chorzowie dużo więcej niż obecnie, choć i teraz to około 5 procent powierzchni miasta i 29 ogrodów.

Ten pierwszy ogród, powstały w roku 1905 zachował się do dzisiaj, choć kilka lat temu został okrojony kiedy budowano Drogową Trasę Średnicową. To Rodzinny Ogród Działkowy im. Augustyna Czarneckiego ulokowany pomiędzy ulicami: BoWiD, Hajducka, Działkowa i parkingiem sklepu meblowego "Bodzio".

Chorzów: Ogródki działkowe - zalążek kulturalny

Idea działkowania pojawiła się w XIX wieku - jej wielkim propagatorem był niemiecki lekarz Daniel Gottlieb Schreber (stąd ogródki nazywano popularnie szreberowskimi), który wymyślił, że w dzielnicach robotniczych antidotum na brak kontaktu z naturą i uzupełnieniem witamin w diecie mogą być właśnie działki.

Takie ogrody miały także znaczenie społeczno-kulturalne. Powstawały na ich terenie place zabaw, obiekty sportowe, świetlice.

Chorzów: Ogródki działkowe działają od 1905 roku

Ogród w Chorzowie założyła w 1905 roku grupa 20 osób - urzędników i nauczycieli. Każdy wniósł
wkład 100 marek, dodatkowo zaciągnięto pożyczkę w magistracie. Już rok później było tu wydzielonych 176 działek i zaczęła się budowa budynku (tego, przy którym teraz jest przystanek tramwajowy) w którym miała znajdować się restauracja i mieszkanie dla dozorcy.

Wkrótce potem pojawiła się kręgielnia, boiska, miejsce do "kapieli słoneczno-powietrznych". Po pierwszej wojnie i przejęciu władzy w Chorzowie przez Polskę ogród rozwijał się, wykonano nowe ogrodzenie, odnowiono budynek. W latach 20. i 30. ogródki uprawiało tu około 100 osób.

Nie był to oczywiście jedyny ogród działkowy na terenie Chorzowa. Kolejne powstawały sukcesywnie od roku 1910, najczęściej na terenach kopalnianych nieużytków. Zarządcy kopalni wydzierżawiali je, co było formą pomocy socjalnej dla pracowników. Przeciętna działka miała wtedy około 300 metrów kwadratowych i sadzono na niej warzywa, a nawet ziemniaki.

Tuż przed drugą wojną światową na terenie Chorzowa było zarejestrowanych 26 ogrodów (3312 działek). W roku 1995 w 36 ogrodach było prawie 5 tysięcy działek. W ubiegłym roku
sprzedający prawo do użytkowania działki w ogrodzie im. Czarneckiego wycenił ją
na ponad 20 tys. zł (58 zł za m kw).

23:24, vlodo-bart , Ogródki
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 31 marca 2014

Chorzowianin

W tym roku weszła w życie ustawa o rodzinnych ogrodach działkowych. A wśród chorzowskich działkowiczów zaczęła krążyć plotka o likwidacji ogródków. Na specjalnym spotkaniu zdementował ją prezydent Chorzowa.

Działkowicze boją się o ogródki. Niepotrzebnie

Tadeusz Kurzawa swój ogródek pielęgnuje od 50 lat  

W Chorzowie działki zajmują pięć procent powierzchni miasta. Na Górnym Śląsku pierwsze ogródki powstały właśnie w naszym mieście. Najstarszymi, założonymi w 1905 roku, są ROD im. Augustyna Czarneckiego. Obecnie na terenie Chorzowa znajduje się niemal trzydzieści Rodzinnych Ogrodów Działkowych.

Tadeusz Kurzawa swój ogródek pielęgnuje od 50 lat. W hucie przepracował 40 lat, a emeryturą cieszy się od 19. Przyznaje, że bez tego kawałka ziemi trudno byłoby mu funkcjonować.

- Czuję się tu jak rolnik. Zawsze znajdzie się coś do roboty. Koledzy na emeryturze siedzą w domu. Ja pracuję tutaj, ruszam się i jest dobrze – śmieje się chorzowianin.

O tym, że ogródki mieliby likwidować nie słyszał, bo jak zaznacza, plotkami się nie zajmuje.

Tym jednak musiał zająć się m.in. Jan Mathias, kierownik delegatury ROD „Niedźwiedziniec” Chorzów.

- Sporo zamieszkania było z nową ustawą. Padały wtedy różne propozycje. W międzyczasie ludzie się spotykali, korzystali z internetu. Ktoś coś powiedział, napisał i tak powstała plotka o tym, że władze miasta zamierzają zabierać ogródki działkowe a tereny te przeznaczyć na sprzedaż - mówi.

Prezesi ogródków działkowych chcieli potwierdzić bądź rozwiać te pogłoski. Na specjalne spotkanie zaprosili prezydenta Chorzowa, aby ten uspokoił działkowiczów.

- Informuję wszystkich Prezesów Zarządu Rodzinnych Ogrodów Działkowych, że jako prezydent miasta aktualnie nie zamierzam i nie planuję przejąć jakichkolwiek terenów zajętych przez Rodzinne Ogrody Działkowe, położonych w Chorzowie, pod jakiekolwiek cele inwestycyjne. Mam nadzieję, że informacja powyższa uspokoi działkowiczów, użytkowników działkowych, zaniepokojonych rozpowszechnianymi nieprawdziwymi pogłoskami o rzekomej likwidacji ogrodów działkowych – zapewnił działkowiczów Andrzej Kotala, prezydent Chorzowa.

Jan Mathias przyznaje, że ta informacja wszystkich uspokoiła. - Plotki zostały zdementowane – mówi.

wojz
19:57, vlodo-bart , Ogródki
Link Dodaj komentarz »