Flag Counter
Chorzów wczoraj, dziś i jutro
Blog > Komentarze do wpisu

W Batorym powstała niezwykła galeria

Chorzowianin

Dwudziestu dziewięciu aktorów znalazło się w Galerii Aktorskiej Batorowców, która przy okazji XXV Festiwalu Teatralnego powstała w holu III LO w Chorzowie.

W Batorym powstała niezwykła galeria

W galerii zdjęć znaleźli się między innymi: Jerzy Cnota, Jarosław Tyran, Piotr Żurawski i Szymon Wiechoczek. Ostatni z wymienionych, w czasie uroczystej gali towarzyszącej wernisażowi, pochwalił się swoimi aktorskimi umiejętnościami recytując… zasadę indukcji matematycznej. Aktor, a obecnie również członek zespołu pieśni i tańca Śląsk, jest z wykształcenia matematykiem.

– Okazuje się, że po skończeniu politechniki albo po studiowaniu matematyki można zostać np. aktorem. Po Batorym nie ma „szufladkowania” – stwierdza Krzysztof Oleś, nauczyciel III LO, prowadzący wernisaż.

Uczniowie z liceum Batorego pozytywnie zareagowali na aktorską galerię. Co więcej, zdjęcia starszych kolegów ze szkoły rozbudziły marzenia.

– To niesamowite, ilu aktorów opuściło mury naszej szkoły. To inspiruje. Widząc codziennie twarze absolwentów, którym się powiodło, samemu chce się działać tak, aby za kilkanaście lat i o nas można było podobnie powiedzieć – zauważa Artur Rajwa, uczeń klasy maturalnej.

A jak do tego doszło, że w III LO powstała galeria absolwentów-aktorów?

Zdjęcia do galerii zebrała Celestyna Konieczna, inicjatorka Festiwalu Teatralnego w III LO. – Czułam, że muszę w jakiś szczególny sposób podsumować 25 lat święta teatru w Batorym. Z okazji poprzednich, okrągłych rocznic zawsze udawało się coś przygotować. Na przykład przy XV festiwalu wydaliśmy z uczniami książkę o Maseczce, festiwalowej gazetce. W tym roku padło na aktorów – opowiada.

Absolwenci rozjechali się po świecie. Odnalezienie kontaktu zajęło polonistce sporo czasu. Najprościej byłoby pójść do szkoły i poprosić o adresy wychowanków, ale nauczycielka chciała, jak najdłużej utrzymać wszystko w tajemnicy. W listopadzie zaczęła swoje poszukiwania. I tak od jednego, do drugiego kontaktu udało się jej zebrać informacje o 29 absolwentach, aktorach.

– Nie było to łatwe. Wcześniej nie pomyślałabym, że będę mieć konto na Linkedin, ale na potrzeby poszukiwań musiałam otworzyć się również na ten portal społecznościowy. W czasie poszukiwań wymieniłam ponad trzysta maili. A jeszcze kilka wyślę! – z uśmiechem dodaje C. Konieczna.

Nauczycielka docenia wsparcie, które podczas przygotowania galerii dostała od Barbary Kurek. To ona zorganizowała ramki, znajdując je w zakamarkach szkoły. Słowa podziękowania należą się też Aleksandrze Ziajce, która odpowiednio oczyściła, a później pomalowała ramy, przez co nadała im artystycznego charakteru.

Przygotowanie galerii to jedno, ale trzeba jeszcze pomyśleć o uroczystym otwarciu. Barbara Kurek wpadła na pomysł, aby otwarcie galerii nie było tylko imprezą towarzyszącą festiwalowi, ale jedną z głównych jego części. Tak powstała gala „Festiwalowa Niespodzianka”.

Podczas spektaklu Krzysztof Oleś przedstawiał kolejnych aktorów z Batorego, a obecnych wzywał do… odpowiedzi, ale scenicznej.

W auli liceum zaprezentowali się m.in. Szymon Wieczorek, Aureliusz Ryś, który pokazał teatr od strony tanecznej, Jarosław Tyran i Przemysław Łamacz, którzy popisali się śpiewem. Ten drugi zagrał... tarzana.

– Trochę bałem się, że jak przyjdę do szkoły jako gość, to uczniowie będą na mnie patrzyli tak, jak ja patrzyłem na osoby, które przychodziły do liceum, z niespecjalnym zaciekawieniem. Na szczęście luźna atmosfera gali pozwoliła uniknąć pokoleniowej przepaści. To chyba domena Batorego – relacjonuje Szymon Wiechoczek.

Zdaniem inicjatorki festiwalu przez podobne imprezy buduje się niepowtarzalną aurę szkoły, tradycję, przywiązanie i dumę. – Szkoła jest wszakże początkiem drogi, ale ten początek winien być obiecująco wielki – podsumowała C. Konieczna.

Dominik Mataniak
sobota, 29 marca 2014, vlodo-bart

Polecane wpisy