Flag Counter
Chorzów wczoraj, dziś i jutro
Blog > Komentarze do wpisu

Ostatnia próba filharmoników. Żegnamy orkiestrę

Chorzowianin

Ponad 180 prób, 70 muzyków, 43 koncerty i przeszło 18,5 tysięczna widownia. Dzisiaj muzycy Filharmonii Śląskiej odbyli swoją ostatnią próbę na deskach Chorzowskiego Centrum Kultury.

Ostatnia próba filharmoników. Żegnamy orkiestrę

Ostatnia próba filharmoników w ChCK   

Przez ponad 20 miesięcy śląscy filharmonicy, ze względu na remont swojej katowickiej siedziby, ćwiczyli i koncertowali na deskach ChCK. Regularnie rozbrzmiewały tu dźwięki Beethovena, Vivaldiego czy Mozarta.

W budynku przy ul. Sienkiewicza co miesiąc pojawiali się muzycy Śląskiej Orkiestry Kameralnej, Orkiestry Symfonicznej Filharmonii Śląskiej i Chóru Filharmonii Śląskiej. Uwertury, walce, arie i najpiękniejsze polskie tanga, muzyka filmowa Krzesimira Dębskiego, dzieła Wojciecha Kilara, czy koncert plenerowy na Jagiellońskiej, tego wszystkiego mogli posłuchać mieszkańcy Chorzowa.

Z cyklem koncertów szkolnych wystąpiła także Młoda Filharmonia. W programie znalazły się, m.in. dzieła Moniuszki, Szymanowskiego czy Straussa i występy Ogólnokształcącej Szkoły Baletowej im. L. Różyckiego z Bytomia.

Wiesław Ciężkowski, zastępca prezydenta Chorzowa ds. społecznych, przyznaje, że pobyt śląskich filharmoników w naszym mieście obfitował w wiele wydarzeń muzycznych na najwyższym, światowym poziomie.

- To była cała seria koncertów skierowanych do różnych grup słuchaczy, a przy tym wychowująca również przyszłych melomanów. Muzycy grają dla publiczności, cieszą się, kiedy ona dopisuje. W Chorzowie w ciągu 20 miesięcy koncertów wysłuchało ponad 18,5 tysiąca ludzi. To najlepsze podsumowanie tego okresu. Cieszymy się, że mogliśmy z tej wartości, jaką jest Filharmonia Śląska, skorzystać.

- Mieszkańcy mogli obcować z najwyższą sztuką i kulturą. Naszą instytucją spotkała ta przyjemność, że mogliśmy współpracować z jedną z najlepszych filharmonii w kraju – dodaje Antoni Sobczyk, dyrektor Chorzowskiego Centrum Kultury.

Jednym z inicjatorów zaproszenia Filharmonii Śląskiej do Chorzowa był Marek Krupa, radny. - Cieszę się, że w tym 20 miesięcznym okresie ChCK i Filharmonia Śląska potrafiły ze sobą współpracować i wykorzystać jeden obiekt nie umniejszając przy tym swoich ofert.

Mirosław Błaszczyk, dyrektor Filharmonii Śląskiej, przyznaje, że to pożegnanie z Chorzowem powinno być traktowane w kategoriach radości.

- To taka radość kontrolowana. Obie strony coś komuś dały.  Chorzów dał nam dom, myśmy próbowali się odwdzięczyć jak najlepszymi koncertami.

Dyrektor cieszy się, że koncerty filharmoników przyciągały tylu melomanów. -

Będzie to procentować w przyszłości. Ci melomani będą śledzić to, co się dzieje w naszej katowickiej instytucji. My z kolei wiedząc, że mamy tutaj dobry klimat, słuchaczy, będziemy tutaj powracać i koncertować.

Ostatnią próbę w ChCK śląscy filharmonicy odbyli 3 marca. Teraz ćwiczyć będą w odnowionej i zmodernizowanej siedzibie przy ul. Sokolskiej 2 w Katowicach. Uroczyste otwarcie budynku Filharmonii Śląskiej nastąpi 28 marca.

wojz
środa, 05 marca 2014, vlodo-bart

Polecane wpisy

  • Rozmawiali o trudnej historii

    Chorzowskie Bractwo Rycerskie Bożogrobców zorganizowało sesję naukowa poświęconą 70. Rocznicy Deportacji Ludności Górnego Śląska do ZSRR w 1945 r. Spotkano się

  • W Batorym powstała niezwykła galeria

    Dwudziestu dziewięciu aktorów znalazło się w Galerii Aktorskiej Batorowców, która przy okazji XXV Festiwalu Teatralnego powstała w holu III LO w Chorzowie. W ga

  • Spotkanie pod szybem

    Fajnie było