Flag Counter
Chorzów wczoraj, dziś i jutro
Blog > Komentarze do wpisu

Kopalnia Barbara w Chorzowie będzie otwarta!

NaszeMiasto.pl

Kopalnia Barbara w Chorzowie zostanie otwarta. Zainwestują w nią... kanadyjczycy! Jest szansa, że będzie działać już pod koniec 2014 roku. I już teraz wiadomo, że będą miejsca pracy.

Kopalnia Barbara w Chorzowie

Kopalnia Barbara w Chorzowie

Kopalnia Barbara w Chorzowie

arc polskapresse
Kopalnia Barbara w Chorzowie do 1993 roku była otwarta. W 2014 roku może znowu zacząć działać.
 
Kopalnia Barbara w Chorzowie, która jest zamknięta od 1993 roku ma coraz większą szansę otrzymać swoje drugie życie. Wszystko dzięki Przedsiębiorstwu Usług Górniczych Greenway, która jest właścicielem i kopalni i licencji  na poszukiwanie węgla.

Okazuje się bowiem, że firma podpisała list intencyjny z firmą Columbus Energy z Kanady, która chce wydobywać węgiel na terenach dawnej chorzowskiej kopalni. Chęć kupna kanadyjczycy ogłosili już na giełdzie międzynarodowej.

Wiadomo, że prace eksploatacyjne będą prowadzone z Maciejkowic w kierunku północnym i północno-wschodnim.

- Chcemy uniknąć kopania pod domami - podkreśla Henryk Brol, prezes Greenway. - Jeśli jednak zajdzie taka potrzeba, poznaliśmy amerykańskie techniki, dzięki którym wydobywa się surowce bez naruszania powierzchni.

Podkreśla również, że Chorzów ma dobrze zabezpieczone budynki i mieszkańcy nie mają powodów do żadnych obaw, bo eksploatacja będzie wykonywana na pewno z zachowaniem ochrony powierzchni.

Kopalnia Barbara w Chorzowie będzie otwarta. Kiedy?

Po podpisaniu umowy tych dwóch firm rozpoczną się starania o koncesję, które, jak dobrze pójdzie, potrwają do drugiej połowy 2014 roku. Wtedy będą mogły się rozpocząć prace w kopalni.

Pierwszy węgiel ma zostać wydobyty po najwcześniej po dwóch latach od otrzymania koncesji. Docelowo w kopalni będzie zatrudnionych nawet tysiąc pracowników. Jak się  dowiedzieliśmy, większość ma pochodzić z naszego terenu.

Prezes podkreśla, że za otwarciem kopalni Barbara w Chorzowie przemawia wiele plusów.
Na poziomie 630 m pod ziemią jest już cała infrastruktura (m.in. szyby i przekopy), co sprawia, że nakłady inwestycyjne na taką kopalnię są niewspółmiernie niższe, niż otwieranie nowej kopalni. Do tego węgiel, który został przebadany jest najlepszej możliwej jakości.

- Polskie kopalnie nie są w stanie zaopatrzyć naszego państwa w węgiel - podkreśla prezes. - Dlatego zamierzamy odpowiedzieć na potrzeby rynku. Według założeń nasze przedsięwzięcie jest opłacalne.

Kopalnia nie będzie należeć do żadnej spółki, które działają na Śląsku. Z uwagi na tradycję, właściciele firmy zamierzają jednak pozostawić jej nazwę.

Władze miasta cieszą się natomiast, że spowoduje to ożywienie gospodarcze miasta, a mieszkańcy będą mogli znaleźć zatrudnienie.

Dodajmy, że kanadyjska firma ma kupić 60 proc. udziałów kopalni Barbara i ponieść 100 proc. wydatków związanych z jej uruchomieniem. 40 proc. Greenway ma jednak zwrócić z początkowej produkcji w kopalni. Przedstawiciele zagranicznej firmy mają przyjechać do naszego miasta w drugiej połowie lipca.
czwartek, 04 lipca 2013, vlodo-bart